Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wypadek w Parafiance. Rowerzyści bez skruchy, jeden jechał lewym pasem (wideo, zdjęcia)

Świadkowie wypadku w Parafiance podają sprzeczne wersje wydarzeń. Dwoje rowerzystów, których zachowanie mogło się przyczynić do tragedii nie poczuwa się do winy. Przyczyny katastrofy określą biegli.
Wypadek w Parafiance. Rowerzyści bez skruchy, jeden jechał lewym pasem (wideo, zdjęcia)
Wypadek w Parafiance
Zderzenie dwóch busów – to według prokuratury jedyny punkt, który łączy zeznania świadków. Śledczy przesłuchali kierowcę, który widział wypadek na krajowej \"siedemnastce”. Zeznania złożyła również dwójka rowerzystów. Para 15-latków wracała z zabawy w jednej z pobliskich miejscowości. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mogli jechać środkiem drogi. Kierowca busa, próbował ich ominąć i zderzył się z nadjeżdżającym z przeciwka WV Transporterem. – W przypadku nastolatków nie ma mowy o skrusze. Nie upatrują w całym zdarzeniu swojej winy – wyjaśnia Dariusz Lenard, Prokurator Rejonowy w Puławach. – Tłumaczą też, że byli w szoku i dlatego odjechali z miejsca wypadku. Znajomy policjant Do tragedii doszło w nocy z soboty na niedzielę, ok. godz. 2.00. Mundurowi rozpoczęli poszukiwania rowerzystów. Jeszcze w niedzielę, nastolatkowie opowiedzieli o wszystkim znajomemu policjantowi. Ten powiadomił miejscową komendę. – Z zeznań nastolatków wyłania się nowa wersja wydarzeń – dodaje Lenard. – Są nawet rozbieżności między wersją chłopaka i dziewczyny. Na tym etapie nie mogę jednak mówić o szczegółach. Co zrobił rowerzysta? Do tej pory ustalono, że nastolatkowie poruszali się prawą stroną jezdni. Jedno z nich zjechało jednak na pas do skrętu w lewo. – Osoba ta znajdowała się na tym pasie, tuż przed tragedią – dodaje Lenard. Rower, którym się poruszała wyposażony był tylko w światło odblaskowe. Drugi z rowerów, wciąż poruszający się prawą stroną jezdni miał oświetlenie elektryczne. Nie wiadomo dokładnie, jakie manewry wykonywał kierowca busa. W tej kwestii jest najwięcej rozbieżności w zeznaniach. Sprawy nie wyjaśniły również nagrania z monitoringu. Śledczy przesłuchają jeszcze rannych w wypadku. Zeznawać mają również osoby, które bawiły się z rowerzystami, zanim ci wyruszyli w drogę. Prokuratura spróbuje ustalić m.in. czy w czasie zabawy nastolatkowie pili alkohol. W niedzielnym zderzeniu dwóch busów zginęły cztery osoby, a dziesięć trafiło do szpitala. http://get.x-link.pl/9bf02454-8de4-e9cc-5967-2e51c8c9c40d,d7fc8546-606e-97f5-bbf9-de15e267cb52,embed.html Źródło: TVN24

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama