Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

27 chętnych na jedno miejsce. Szturm na studia dentystyczne

Lekarsko-dentystyczny i lekarski – to dwa najbardziej oblegane kierunki na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie. Tam nabór właśnie się zakończył. Chętnym na studiowanie na innych uczelniach zostało na zgłoszenie kilka dni.
27 chętnych na jedno miejsce. Szturm na studia dentystyczne
Na UM nie było niespodzianek. Od lat kierunki lekarsko-dentystyczny i lekarski cieszą się największym wzięciem. – Młodzi ludzie wybierają go, mając na uwadze także możliwość późniejszego prowadzenia prywatnej praktyki – mówi Krystyna Walkowska, kierownik zespołu ds. rekrutacji. Na jedno miejsce na kierunku lekarsko-dentystycznym jest 27,7 chętnych. Na lekarski – 14,2. Tłok jest również na kierunkach: analityce medycznej (7,7), farmacji (6,4) oraz kosmetologii (6,6) i dietetyce (prawie 6 osób na miejsce). Dla porównania: trzy lata temu na jedno miejsce przypadało: 23,5 kandydata na lekarsko-dentystycznym (rekord na lubelskich uczelniach), 15,7 na lekarskim, 14,3 na farmacji, 12,3 na analityce medycznej oraz 10,3 na kosmetologii. – W porównaniu z poprzednimi latami mniej jest kandydatów na ratownictwo medyczne. Wynika to z dużej konkurencji – w wielu miastach w województwie działają wyższe szkoły zawodowe, a kandydaci często nie patrzą na prestiż szkoły, tylko na to, czy jest blisko miejsca zamieszkania – mówi Walkowska. Mało czasu zostało młodym ludziom myślącym o studiach na pozostałych uczelniach publicznych. Na Uniwersytecie Przyrodniczym i Politechnice Lubelskiej nabór kończy się 4 lipca. Na UMCS pozostał czas do 5 lipca, a na KUL do 8 lipca. – Potem sprawdzimy wypełnienie limitów i jeśli będą wolne miejsca, otworzymy rekrutację uzupełniającą na studiach stacjonarnych – dodaje Agnieszka Wasilak z PL. Podobna procedura odbędzie się na innych uczelniach.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama