Negocjacje prowadzone w ramach windykacji polubownej mają 75% skuteczności
Osoba, przeciwko której toczy się postępowanie sądowe, zwykle używa wszelkich dostępnych środków do obrony. Opóźnianie procesu to jedna z popularniejszych taktyk. Czas płynie, a stan konta pozostaje niezmiennie zaniżony. Dlatego w pierwszej kolejności warto zwrócić się do profesjonalnych windykatorów. W szerokim wachlarzu argumentów stosowanych przez tych specjalistów znajdują się między innymi „odwiedziny w pracy i w domu”, wezwania do zapłaty w każdej możliwej formie, podsumowanie kosztów skierowania sprawy do sądu i komornika, wnioskowanie o zakaz prowadzenia działalności gospodarczej czy wywiad majątkowy. Dłużnik zaczyna odnosić wrażenie, że znajduje się w sytuacji praktycznie bez wyjścia. Prawnicy znają jego aktualny stan posiadania, więc próby ukrycia lub upłynnienia majątku stają się ekstremalnie trudne. A realna perspektywa pokrycia wszystkich opłat sądowych, komorniczych, windykacyjnych oznaczałoby pogorszenie i tak niewesołej sytuacji finansowej.
Opóźnianie działań wobec dłużników wiąże się z niepotrzebnym ryzykiem
Statystycznie rzecz biorąc 3 na 4 dłużników po kontakcie z windykatorem dochodzi do wniosku, że lepiej zapłacić po dobroci, niż narażać się na dodatkowe obciążenia. W efekcie windykacja polubowna najczęściej przynosi zamierzone przez wierzycieli rezultaty w ciągu 30 dni. Takie dane prezentują prawnicy z firmy AIF Kancelaria. Czyli im szybciej podejmie się adekwatne, zdecydowane działania w celu ściągnięcia należności, tym lepiej. W niektórych przypadkach bardziej opłacalnym wyjściem będzie rozłożenie długu na dogodne dla zalegających raty, niż uparte trzymanie się twardego stanowiska. Na stronie https://www.aif.com.pl/windykacja/ można znaleźć kilka ciekawych artykułów o tym, jak dobiera się działania windykacyjne w zależności od okoliczności sprawy. Znajomość prawa i obowiązujących procedur z pewnością nie zaszkodzi. Mając taką wiedzę prościej będzie podjąć właściwą decyzję o tym, czy skierować sprawę przeciw dłużnikom do sądu, czy najpierw spróbować drogi polubownej.













