Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Drony i drukarki 3D w szkołach po to, żeby zawód dał pracę

Szkoły zawodowe planują właśnie jakie dodatkowe umiejętności w trakcie nauki mają zyskać ich uczniowie. Przesłanki są dwie: zajęcia ma być ciekawie, a po szkole ma być łatwiej o znalezienie pracy
Drony i drukarki 3D w szkołach po to, żeby zawód dał pracę
Uczniowie ZST-K w Lublinie będą uczyć się obsługi dronów. Przede wszystkim takiej umiejętności poszukują pracodawcy, którzy utrzymują ścisły kontakt ze szkołami zawodowymi.

Autor: Maciej Kaczanowski

Absolwenci szkół podstawowych mogą wybierać pomiędzy nauką w liceach ogólnokształcących lub w technikach i szkołach branżowych. Zdecydowanie większym powodzeniem cieszą się ogólniaki. Dyrektorzy szkół uczących zawodu robią jednak wiele, by to zmienić. Mają przy tym szereg argumentów przemawiających na ich korzyść.

– Zachętą mogą być dodatkowe umiejętności zawodowe, które zdobywają nasi uczniowie – mówi Anna Wawruch-Lis, dyrektor Zespołu Szkół Transportowo-Komunikacyjnych im. Tadeusza Kościuszki w Lublinie. Obecni pierwszoklasiści zdobywający tam tytuł technika mechatronika lub informatyka w piątej klasie poznają drukarki 3D. Zmiany będą także w przyszłym roku szkolnym. – Właśnie kończymy układać plan dodatkowych umiejętności zawodowych dla uczniów, którzy przyjdą do naszej szkoły we wrześniu. Zainteresowani nauką w logistyce, spedycji i transporcie kolejowym nauczą się u nas także obsługi dronów. Będziemy chcieli też zdobyć fundusze, by mogli zdać także egzamin w tym zakresie.

Wybór jest dokładnie przemyślany, bo drony ułatwiają przewóz ładunków oraz wykorzystywane są w magazynach i punktach składowania. Przede wszystkim takiej umiejętności poszukują pracodawcy, którzy utrzymują ścisły kontakt ze szkołami zawodowymi.

– Oni zgłaszali nam też przydatność posługiwania się kamerami termowizyjnymi dla uczniów zdobywających zawód technika elektroenergetyka transportu szynowego – dodaje Grzegorz Galek, nauczyciel przedmiotów zawodowych w lubelskiej „kolejówce”. – Kamery termowizyjne mają bardzo szerokie zastosowanie. Można je wykorzystywać do badania usterek w silnikach i podzespołach. Przydadzą się w transporcie kolejowym, gdzie bez otwierania wagonów sprawdzić można, czy ładunek nie jest uszkodzony. Przydają się w budownictwie w poszukiwaniu mostków cieplnych ale i w ochronie, bo są bardziej czułe niż tradycyjne kamery. Wykorzystywane są w pożarnictwie i ratownictwie. To tylko kilka przykładów. Nie wiemy, jaką drogą pójdą nasi absolwenci, ale dając im dodatkowe umiejętności otwieramy im wiele możliwości.

A ścieżki absolwentów techników są bardzo różne. Większość z nich decyduje się na studia, głównie na UMCS, Politechnice Lubelskiej i Uniwersytecie Przyrodniczym. Wiele osób wybiera pracę, którą łączą np. ze studiami zaocznymi. Problemu ze znalezieniem zatrudnienia nie mają, bo często już po ukończeniu szkoły dostają atrakcyjne propozycje.

– Dlatego wybór szkolnictwa zawodowego nie jest złym rozwiązaniem. Warto go przemyśleć. Trzeba wziąć przy tym pod uwagę, że dodatkowe umiejętności zawodowe zdobywa się we wszystkich technikach i szkołach branżowych – podkreśla Anna Wawruch-Lis.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama