Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Lubelskie. Pierwsi ozdrowieńcy już korzystają z bezpłatnej rehabilitacji po COVID-19

W Kolejowym Szpitalu Uzdrowiskowym w Nałęczowie jest już pięciu ozdrowieńców skierowanych tu na rehabilitację po COVID-19. Na bezpłatne zajęcia przyjmuje też Instytut Medycyny Wsi w Lublinie.
Lubelskie. Pierwsi ozdrowieńcy już korzystają z bezpłatnej rehabilitacji po COVID-19
Z rehabilitacji pocovidowej można skorzystać w ciągu 12 miesięcy od zakończenia leczenia, bo często powikłania pojawiają się dopiero kilka miesięcy po chorobie. Na zdjęciu szpital tymczasowy w Lublinie

Autor: Jacek Szydłowski

– We wtorek przyjmiemy kolejnych trzech – mówi Jerzy Wawerek, dyrektor szpitala. – Szacujemy, że w maju na turnusie rehabilitacyjnym w naszym ośrodku będzie już 50 osób.

W ubiegły poniedziałek pierwszego pacjenta przyjął też Instytut Medycyny Wsi w Lublinie. W kolejce czekają już następni.

– Zapotrzebowanie na rehabilitację pocovidową jest ogromne. Kierowaliśmy na nią pacjentów z naszego oddziału zakaźnego jeszcze zanim pojawił się program NFZ (został opublikowany 10 kwietnia - red.). Teraz będziemy mogli te świadczenia rozszerzyć – mówi Magdalena Czarkowska, zastępca dyrektora ds. medycznych Instytutu Medycyny Wsi w Lublinie. – Zainteresowanie jest duże. Cały czas dostajemy telefony w tej sprawie – dodaje Czarkowska.

Ci, którzy przeszli COVID-19, powinni pozostawać pod opieką lekarza rodzinnego i wykonywać okresowe badania kontrolne, w tym spirometrię – nawet jeśli objawy choroby były niewielkie lub nie było ich wcale.

– Powikłania m. in. ze strony układu oddechowego, ale też np. neurologiczne, mogą pojawić się nie tylko u osób, które ciężko przechodziły zakażenie. Dlatego lepiej zrobić badania i sprawdzić czy nie potrzebujemy rehabilitacji – przekonuje lekarka.

Przy kwalifikacji do rehabilitacji wymagane jest m.in. RTG klatki piersiowej, EKG i morfologia OB. Lekarz może skierować też na dodatkowe badania.

Z rehabilitacji pocovidowej można skorzystać w ciągu 12 miesięcy od zakończenia leczenia. To ważne, bo często powikłania pojawiają się dopiero kilka miesięcy po chorobie. Skierowanie może wystawić każdy lekarz, również lekarz rodzinny.

– Rehabilitacja trwa od 2 do 6 tygodni. W tym czasie pacjent cały czas przebywa w szpitalu – tłumaczy Czarkowska. I wylicza: – Ma zapewniony m.in. dostęp do lekarza, konsultacje specjalistyczne i co najmniej 96 zabiegów fizjoterapeutycznych. Średnio co najmniej cztery zabiegi dziennie, w tym kinezyterapię, zabiegi fizjoterapeutyczne, masaże, trening wytrzymałościowy. Zapewniamy też wszystkie niezbędne leki i sprzęt. Pacjent nie ponosi żadnych kosztów.

– Jeszcze zanim NFZ ogłosił program rehabilitacji pocovidowej, przyjmowaliśmy takich pacjentów komercyjnie. Do tej pory skorzystało już z tego ok. 100 osób, aktualnie jest ich ok. 20 – mówi Maciej Markowski, członek zarządu Zakładu Leczniczego Uzdrowisko Nałęczów. – Teraz możemy też przyjmować na rehabilitację bezpłatną.

Będzie to też możliwe w Szpitalu Klinicznym nr 4 w Lublinie.

– Ale dopóki trwają ustalenia jak taka rehabilitacja będzie zorganizowana, nie rozpoczynamy rekrutacji pacjentów – tłumaczy Alina Pospischil, rzeczniczka SPSK4 w Lublinie.

W Lubelskiem do prowadzenia rehabilitacji pocovidowej na razie zakwalifikowało się 11 placówek. Na liście, oprócz Kolejowego Szpitala Uzdrowiskowego, Instytutu Medycyny Wsi, Uzdrowiska Nałęczów i SPSK4, są: Uniwersytecki Szpital Dziecięcy, szpitale w Radzyniu Podlaskim, Łęcznej i Bełżycach, Sanatorium Uzdrowiskowe Związku Nauczycielstwa Polskiego w Nałęczowie, NZOZ „Droga Życia” w Smoligowie oraz Centrum Rehabilitacji Medica Poland w Siedliszczu.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama