Gorzej było jednak z kupującymi. - Upalna pogoda odebrała nam klientów -przyznaje pani Kasia z Lublina, która do południa sprzedała tylko kolczyki za 5 zł. - Na poprzednich wyprzedażach szło mi zdecydowanie lepiej- dodaje.
A zakupowych okazji było sporo. Ceny ubrań zaczynały się od 5 zł, a zabawek od 2 zł. Wśród oferowanych przedmiotów nie zabrakło też sztuki. Kobiece portety można było kupić za 30 zł.
Z kolei, z Łęcznej przyjechały m.in. drewniane rzeźby przedstawiające męskie postacie.


















Komentarze