Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Koniec z dzwonkami na puławskim basenie. "To głęboki PRL"

Dobra wiadomość dla mieszkańców korzystających z basenu krytego w hali przy al. Partyzantów. W ciągu najbliższych miesięcy Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji wdroży nowy system naliczania czasu. To oznacza koniec z przymusowym wychodzeniem z wody po 45 minutach.
Koniec z dzwonkami na puławskim basenie. "To głęboki PRL"

Autor: MOSiR Puławy

Puławska pływalnia w ostatnim czasie należała do nielicznych obiektów tego rodzaju, w których obowiązuje archaiczny system naliczania czasu i opłat oparty na 45 minutowych sesjach. Po każdej z nich na basenie rozlega się dzwonek oznaczający przymusowe wyjście z wody. Osoby, które chciałyby zostać dłużej, muszą wyjść, by zapłacić z góry za kolejną sesję. Puławski MOSiR przymierza się do zmiany tych zasad w oparciu o współczesne rozwiązania bazujące na naliczających czas opaskach.

- Udało nam się wygospodarować środki, które chcemy przeznaczyć na elektroniczny system naliczania czasu pobytu na basenie. Kończymy z dzwonkami i wychodzeniem z wody. Dzięki opaskom, każdy użytkownik będzie mógł zostać np. 15 minut dłużej i zapłacić za tylko za te wykorzystane minuty - tłumaczy Andrzej Śliwa, dyrektor MOSiR-u.

Poza tym, według założeń, system umożliwi zakup wejściówek przez internet, obsługę płatności zbliżeniowych i telefonicznych. Dzięki opaskom, ośrodek będzie miał także stały podgląd dotyczący ilości aktualnie przebywających osób. Ta informacja, zdaniem dyrektora ośrodka, powinna być docelowo wyświetlana na jego stronie internetowej.

- To pozwoli sprawdzić osobom chętnym, jaki jest aktualny stan obłożenia basenu. Pokaże ilość osób w obiekcie i wolne miejsca. System umożliwi także zakup wejściówek drogą internetową - opowiada dyrektor Śliwa.

Zapowiedzi zmian pozytywnie oceniają mieszkańcy. - Opaski to dobry pomysł. Sama wolałabym móc korzystać z basenu tyle czasu, ile chcę, bez przymusowego wychodzenia z wody. Takie rozwiązanie powinni wprowadzić już dawno, bo to co jest obecnie, przypomina głęboki PRL - mówi pani Kinga, jedna z mieszkanek Puław.

Według założonego harmonogramu, nowy system powinien zostać uruchomiony po wakacjach, tuż przed nowym sezonem. Na ten cel w budżecie zabezpieczono 200 tys. zł. W przyszłości, niewykluczone, że już w 2022 roku, podobne rozwiązania mogą pojawić się w parku wodnym i miejskim lodowisku. Władze MOSiR-u zamierzają usprawnić zakup biletów na tych obiektach, ale nie tylko. W przypadku aquaparku w grę wchodzi także podwojenie bramek wejściowych przy kasie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama