Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Był poszukiwany od niemal dwóch lat. Pił poranną kawę, kiedy wpadli policjanci

To była najbardziej pamiętna poranna kawa w życiu 30-latka z Lublina. Mężczyzna był poszukiwany od niemal dwóch lat. Funkcjonariusze zaprowadzili go z jego mieszkania w woj. wielkopolskim wprost do zakładu karnego
Był poszukiwany od niemal dwóch lat. Pił poranną kawę, kiedy wpadli policjanci

Autor: Lubelska Policja

We wtorek o godz. 6 operacyjni z IV komisariatu oraz kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie zapukali do drzwi jednego z domów w pow. kościańskim (woj. wielkopolskie). Jak ustalili funkcjonariusze, mógł tam przebywać mężczyzna, którego służby poszukują od niemal dwóch lat.

Za 30-latkiem wystawiono list gończy oraz dwa Europejskie Nakazy Aresztowania. Jak czytamy, był poszukiwany "przez holenderski wymiar sprawiedliwości za spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu oraz przez polską Policję za oszustwo i paserstwo".

Mężczyzna nie spodziewał się wizyty mundurowych. Ci zastali go w momencie, kiedy pił poranną kawę. Prosto z mieszkania trafił do zakładu karnego.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama