Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Chcą nazwać nową halę w Puławach. Jest już chętny i ma pieniądze

W Lublinie jest Globus, w stolicy Torwar, a w Łodzi - Atlas Arena. Nowa hala widowiskowo-sportowa w Puławach nadal czeka na nadanie oficjalnej nazwy. Wygląda na to, że będzie ona związana ze sponsorem - Grupą Azoty.
Chcą nazwać nową halę w Puławach. Jest już chętny i ma pieniądze

Autor: rs

O tym, że Zakłady Azotowe w Puławach zamierzają zainwestować w prawa do nazwy nowej hali oficjalnie poinformowano już jesienią 2019 roku. Wtedy to, podczas konferencji prasowej, w obecności ówczesnego wiceministra inwestycji i rozwoju Artura Sobonia, zarząd chemicznego kombinatu oraz prezydent Puław ogłosili podpisanie listu intencyjnego.

Tamto porozumienie zakładało, że puławskie Azoty zostaną tytularnym sponsorem hali, a nowa umowa w tej sprawie ma obowiązywać przez trzy lata. Tego, ile pieniędzy trafi z tego tytułu do budżetu miasta, ani jak będzie brzmiała nowa nazwa budynku - nie ustalono.

W tzw. międzyczasie zakończono budowę obiektu przy Lubelskiej, Artur Soboń został wiceministrem aktywów państwowych, a zarząd chemicznego potentata przeszedł kilka istotnych zmian personalnych. Nieuchronnie chociaż powoli zbliża się także wyczekiwane otwarcie hali. Tymczasem o tym, jakie są efekty rozmów dotyczących umowy sponsorskiej, obie strony solidarnie milczą.

Postanowiliśmy więc o to zapytać u źródła, czyli w zarządzie Grupy Azoty S.A w Tarnowie, do której należy puławski kombinat chemiczny.

- Jesteśmy zainteresowani nabyciem praw do nazwy hali widowiskowo-sportowej w Puławach, szczególnie w kontekście nazwy Grupa Azoty Arena. Obecnie trwają rozmowy w tym zakresie - mówi Monika Darnobyt z departamentu do spraw komunikacji w Grupie Azoty S.A.

Wygląda więc na to, że właśnie tak będzie brzmiała nowa, oficjalna nazwa budynku - Grupa Azoty Arena. Ile zarobi miasto - tego nikt jeszcze nie zdradza, ale najpewniej będzie to suma liczona w setkach tysięcy złotych rocznie.

Dla porównania, Duńczycy z Netto za prawa do nazwy hali w Szczecinie płacą blisko 630 tys. zł rocznie. Ponad dwa razy tyle (1,5 mln zł) za prawa do nazwy łódzkiej hali do niedawna płaciła firma Atlas. Jeszcze więcej zarabia Gdańsk, który przez sześć lat, za prawa do nazwy swojego bursztynowego stadionu piłkarskiego otrzyma od Polsatu 17 mln zł.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama