Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Traktorzysta pił, potem pojechał w pole. Zwrócił uwagę kierowców

Widok ciągnika marki władimirec z broną talerzową, który z trudem utrzymywał się na swoim pasie ruchu, zaniepokoił innych kierowców. Ich podejrzenia potwierdziły się. Traktorzysta stracił już prawo jazdy. Nie uniknie także konsekwencji finansowych.
Traktorzysta pił, potem pojechał w pole. Zwrócił uwagę kierowców
Zdjęcie ilustracyjne

Piłeś - nie jedź, o tej zasadzie powinni pamiętać nie tylko kierowcy samochodów, ale także maszyn rolniczych. Mieszaniec gminy Kurów, który w sobotę postanowił wyjechać w pole po kilku głębszych, przepisy prawa poważnie zlekceważył. Jak wyglądało bronowanie w jego wykonaniu, nie wiemy, ale z jazdą po linii prostej miał wyraźne problemy.

Widok jadącego wężykiem przez wioskę ciągnika marki władimirec z podczepią broną talerzową, zwrócił uwagę innych kierowców. O zagrożeniu powiadomiono policję. Funkcjonariusze drogówki udali się we wskazane miejsce, by skontrolować stan trzeźwości traktorzysty. Za kierownicą maszyny siedział 61-latek, który wydmuchał 1,8 promila. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.

Rolnika czeka również rozprawa przed Sądem Rejonowym w Puławach. Grozi mu do 2 lat więzienia, grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, a także konieczność zasilenia funduszu pomocy pokrzywdzonym kwotą co najmniej 5 tys. zł.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama