Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Nowy sezon na zamojskim lodowisku już się zbliża. Znamy cennik

Jeśli na Rynku Wielkim pracuje ciężki sprzęt i jest góra piachu, to znak, że idzie zima. Trwają prace przy organizacji miejskiej ślizgawki. Planowane otwarcie - 6 grudnia
Nowy sezon na zamojskim lodowisku już się zbliża. Znamy cennik
Rynek Wielki z wielką piaskownicą. Robi się lodowisko

Autor: Kazimierz Chmiel

Pod względem technicznym organizacja miejskiej ślizgawki nie będzie się różniła od tych z lat ubiegłych. Tafla będzie w tym samym miejscu. Już widać w którym, bo piach musi zniwelować spadek płyty Rynku Wielkiego, inaczej by się nie dało wylać wody i jej zmrozić. Obok stanie kontener, a w nim kasa lodowiska i wypożyczalnia sprzętu.

– Na razie nie mamy informacji o obostrzeniach, które by miały obowiązywać i ograniczać wejście na lodowisko. Planujemy, że jednocześnie będzie mogło pojeździć maksymalnie 70 osób, więcej nie, bo po prostu będzie ciasno – mówi Mateusz Ferens, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zamościu

Nowością będzie cennik. Jak tłumaczą w OSiR, wzrost cen energii sprawia, że organizacja ślizgawki będzie droższa.

– Ale nie chcemy podnosić ceny biletów ulgowych. Kosztowały i będą kosztować 7 złotych za jedno wejście, czyli 45 minut jazdy. Podrożeją te dla dorosłych, z 9 do 14 złotych. Przynajmniej w grudniu nie zmieniamy opłat za wypożyczenie łyżew, jak będzie od stycznia, zobaczymy – zapowiada dyrektor ośrodka.

Nadal bilety kupujemy na miejscu (płatność gotówką lub kartą) i nie będzie ich można rezerwować elektronicznie. Ale można je kupić z wyprzedzeniem, planując przyjście na lodowisko.

Otwarcie jest zapowiadane tradycyjnie na 6 grudnia, w dniu św. Mikołaja. Wszystko zależy od pogody, jeśli aura pozwoli, możliwe, że już będzie można jeździć w niedzielę.

Organizatorzy mają nadzieję, że nie powtórzy się sytuacja z poprzedniej zimy, gdy pandemiczne przepisy zmuszały do wprowadzania ograniczeń i pozwalały jedynie na uprawianie sportu. To sprawiło, że sezon był bardzo krótki i ślizgawka nawet na siebie nie zarobiła.

W zeszłym roku na tafli musieli być instruktorzy, pod okiem których „zawodnicy uprawiali sport”. Ośrodek i w tym sezonie zaproponował im współpracę. – Właśnie trwają rozmowy, ustalające zasady organizacji nauki jazdy na łyżwach. Będzie można wykupić lekcje albo kurs 5- czy 10-godzinny, podobnie jak to się dzieje na pływalni. Nie będzie ograniczeń wiekowych, zajęcia mają być dla wszystkich chętnych – zapowiada dyrektor Ferens.

Zimowa atrakcja na Starym Mieście ma być czynna w takich samych godzinach jak zwykle. Na stronie OSiR informuje, że od poniedziałku do piątku w godz. 16-21; sobota, niedziela 9-21.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama