Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Platforma chce walczyć z drożyzną. 20-procentowe podwyżki płac

Podwyżki dla pracowników budżetówki, pomoc kredytobiorcom i emisja „obligacji antydrożyźnianych” – to pomysły Platformy Obywatelskiej na poprawę sytuacji ekonomicznej Polaków. Projekty ustaw w przyszłym tygodniu mają zostać złożone w Sejmie.
Platforma chce walczyć z drożyzną. 20-procentowe podwyżki płac
Konferencja prasowa polityków PO

Autor: Tomasz Maciuszczak

Przygotowanie „pakietu ratunkowego dla polskich rodzin” w ubiegłym tygodniu zapowiedział szef PO Donald Tusk. Zdaniem lokalnych polityków największej partii opozycyjnej przedstawione propozycje pomogą przetrwać trudne czasy spowodowane przez pandemię koronawirusa i trwającą wojnę w Ukrainie. - To trzy konkretne rozwiązania – mówi Stanisław Żmijan, przewodniczący lubelskiej Platformy.

Pierwszym z nich są 20-procentowe podwyżki dla pracowników budżetówki, z wyłączeniem osób pełniących najważniejsze funkcje w państwie. Zdaniem posła Michała Krawczyka od kilku lat wzrost wynagrodzeń przedstawicieli tej grupy zawodowej jest niewspółmierny do rosnącej inflacji, przez co z roku na rok ich pensje maleją. - Te osoby, które na co dzień kształtują jakość naszego codziennego funkcjonowania, nie mogą być traktowane przez rząd jak niewolnicy. Ci ludzie za swoją pracę muszą być doceniani – przekonuje Krawczyk.

Drugi projekt dotyczy wsparcia dla osób spłacających kredyty hipoteczne. Posłanka Marta Wcisło podaje przykład osoby, która w grudniu ubiegłego roku łącznie płaciła ratę w wysokości 1369 zł. W marcu jej opłaty z tego tytułu były wyższe o prawie 400 zł. - Czy dziś polskie rodziny stać na takie koszty? Obawiam się, że wielu z nich nie. Dlatego przygotowaliśmy pakiet rozwiązań, które pomogą polskim rodzinom. Jednym z nich jest zamrożenie rat kredytów hipotecznych na poziomie z grudnia 2021 roku, a koszty tego poniósłby fundusz wsparcia kredytobiorców – tłumaczy parlamentarzystka.

Ostatnia z propozycji zakłada emisję „obligacji antydrożyźnianych”. - Ten pomysł nikogo nie obciąża, finansowany byłby z podatku inflacyjnego, ale również zachęcałby ludzi do dalszego oszczędzania – mówi poseł Krzysztof Grabczuk. I dodaje, że to rozwiązanie miałoby pomóc w uratowaniu pieniędzy zaoszczędzonych przez Polaków, bo w związku z obecną sytuacją środki na ich kontach mogą zacząć topnieć. Emisją takich obligacji miałby zająć się Narodowy Bank Polski.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama