Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Mieszkance Lublina rozładował się telefon. I bardzo dobrze, bo wróciła do domu z 50 tys. zł

Sporo szczęścia miała 65-letnia kobieta z Lublina. Na cel wzięli ją oszuści, ale jej oszczędności uratował rozładowany telefon.
Mieszkance Lublina rozładował się telefon. I bardzo dobrze, bo wróciła do domu z 50 tys. zł
Zdjęcie ilustracyjne

Autor: Pixabay

65-latka już zgłosiła się na policję i oświadczyła, że próbowano ją oszukać. – Z zawiadomienia wynikało, iż otrzymała telefon od mężczyzny podającego się za pracownika banku. Sprawca oświadczył, że doszło do włamania na jej rachunek i trwają próby zaciągnięcia kredytu na jej konto – opisuje sytuację policja.

Kobieta usłyszała, że jest tylko jeden sposób na uratowanie pieniędzy. Miała swoje oszczędności przelać na wskazany rachunek bankowy. – Mieszkanka Lublina realizowała kolejne polecenia, które były przekazywane jej na telefon komórkowy. Ze zgromadzoną gotówką miała udać się do wpłatomatu i tam dokonać przelewu – dodają mundurowi.

Jednak po drodze rozładował się jej telefon. Straciła kontakt z oszustami i finalnie żadnych pieniędzy nikomu nie przelała.

Mniej szczęścia miało inne małżeństwo z Lublina. Do seniorów zadzwonił „oficer CBŚP” i mówiąc, że prowadzona jest akcja przeciwko przestępcom, nakłonił parę do oddania swoich oszczędności.

Oszuści otrzymali od seniorów ponad 65 tysięcy złotych.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama