Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Miarka się przebrała. Mieszkańcy Czechowa już nie wytrzymali

Nietypowy sposób ostrzeżenia osoby lub osób podrzucających śmieci znalazł autor lub autorka komunikatu przyklejonego na jednej z wiat śmietnikowych na Czechowie w Lublinie.
Miarka się przebrała. Mieszkańcy Czechowa już nie wytrzymali

Autor: Agnieszka Antoń-Jucha

„Szanowni Państwo z Jakubowic i okolic: wypier…ć ze swoimi śmieciami do siebie!!! Czy wolicie, aby numery waszych samochodów i wasze wizerunki zostały przekazane dalej? Za swoje brudy płaćcie sobie sami!”

Kartki o takiej treści zostały rozwieszone na wiacie śmietnikowej przy ul. Paderewskiego 14. – Bardzo podoba mi się ta akcja, bo sam wielokrotnie zwracałem uwagę ludziom, który podrzucali śmieci – przyznaje jeden z mieszkańców bloku. – I to nie chodzi już o sam fakt podrzucania odpadów, tylko o to, że podrzucający robią to bezmyślnie. Wrzucają gdziekolwiek, nie patrząc, jaka to frakcja. I to jest największy błąd.

– Myślę, że akcja może poskutkować, zwłaszcza jak media o tym poinformują – uśmiecha się kolejny mieszkaniec. – Bo nie wiem, czy podrzucająca śmieci osoba przeczyta na miejscu informację z kartek – dodaje z przekąsem.

– Przykre jest to, że ja za śmieci płacę uczciwie, a ktoś podrzuca nam je pod blok i jest bezkarny – oburza się jedna z kobiet.

Jolanta Grebluk, kierująca Administracją Osiedla im. Paderewskiego SM Czechów: – Jest to dla nas zaskoczeniem, ale jest to pewnego rodzaju społeczna inicjatywa – mówi kierowniczka. I zaznacza: – My nie mamy możliwości wyegzekwowania tego, czy ktoś śmieci podrzuca czy nie – dodaje nasza rozmówczyni, która przyznaje, że to pierwsza taka akcja w osiedlu.

Czy spółdzielnia ma jakieś podejrzenia, kto mógł podrzucić śmieci? – Trudno powiedzieć. Być może zrobił to któryś z przedsiębiorców, a może odpady pochodzą z terenu niezamieszkałych działek – podejrzewa kierowniczka. – Mieszkańcy płacą za śmieci w formie podatku, a te należności są przez spółdzielnię przekazywane do miasta. Inaczej jest w przypadków firm, które nie płacą takiego „podatku”, tylko powinny mieć podpisane umowy z firmą wywożącą śmieci. Ponieważ my też mamy w swoich zasobach lokale użytkowe to też takie umowy jesteśmy zobowiązani podpisać.

Z informacji Straży Miejskiej w Lublinie wynika, że w ciągu ostatniego 1,5 roku z osiedla Paderewskiego nie było żadnych zgłoszeń dotyczących śmieci. Robert Gogola, rzecznik prasowy lubelskiej Straży Miejskiej, zachęca jednak, by informować o każdym przypadku podrzucania odpadów. – Prosimy, by w sytuacji kiedy widzimy, że ktoś wyrzuca odpady, które przywiózł samochodem, niezwłocznie powiadomić Straż Miejską, dzwoniąc pod bezpłatny, całodobowy numer telefonu 986 – instruuje Gogola. – Dobrze jest zrobić zdjęcia i spisać numer rejestracyjny samochodu, z którego były wyciągane odpady. Należy też zanotować datę zdarzenia i godzinę.

Rzecznik SM dodaje, że większość tego typu sytuacji kończy się nałożeniem na podrzucającego śmieci mandatu karnego. – Albo kilku mandatów, bo wszystko zależy od sytuacji, ponieważ sprawdzamy też, czy dana osoba ma podpisaną umowę z odpowiednią firmą zajmującą się odbiorem odpadów – tłumaczy Gogola. – Osoby zwykle przyznają się do winy, dlatego też rzadko tego typu sprawy są kierowane do sądu. Dzieje się tak w sytuacji, kiedy ktoś nie chciał przyjąć mandatu.

Administracja osiedla planuje umieścić tabliczki z informacją, że wiaty śmietnikowe są przeznaczone wyłącznie dla mieszkańców SM Czechów.

Trudno złapać za rękę

Władze Lublina przyznają, że trudno jest walczyć z osobami podrzucającymi śmieci. Ale takich przypadków, jak twierdzi Ratusz, nie jest zbyt dużo. – W ostatnim czasie nie odnotowano żadnych zgłoszeń do Wydziału Ochrony Środowiska związanych z podrzucaniem odpadów w dzielnicach na obrzeżach Lublina – przekazuje Monika Głazik z lubelskiego Ratusza. – W poprzednich latach zdarzały się takie sygnały, a dotyczyły najczęściej opon. Obecnie, z uwagi na zmianę przepisów lokalnych, właściciele nieruchomości mają możliwość pozbycia się opon samochodowych w punkcie przy ul. Metalurgicznej w liczbie 8 sztuk z gospodarstwa domowego na rok. Dotyczy to również spółdzielni mieszkaniowych i wspólnot. Problem ten obecnie nie występuje.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama