Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Remont dachu hali Globus. Jest poważny problem

Nie ma szans na wzmocnienie dachu hali Globus za kwotę, którą spodziewał się wydać jej właściciel. Jedna z firm życzy sobie siedmiokrotnie więcej pieniędzy.
Remont dachu hali Globus. Jest poważny problem

Autor: Maciej Kaczanowski/archiwum

Wzmocnienie dachu hali Globus jest konieczne, by spełniał on wymogi dotyczące maksymalnego obciążenia śniegiem. Z dokumentacji technicznej dowiadujemy się także (o czym obszernie pisaliśmy wczoraj), że w pewnych sytuacjach możliwa jest „utrata stateczności” konstrukcji.

Z ekspertyzy wynika też, że podwieszanie do konstrukcji dachu dodatkowego sprzętu, w tym oświetlenia, głośników, ekranów czy kurtyn nie jest problematyczne, o ile dach nie jest obciążony śniegiem.

– W okresie z opadami śniegu przed podwieszeniem dodatkowego obciążenia należy usunąć śnieg z połaci dachowych – stwierdzają autorzy projektu.

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, spółka będąca właścicielem hali Globus, czekał na oferty od firm gotowych wzmocnić dach. Zgłosiło się dwóch chętnych, ale żaden z nich nie zmieścił się w kwocie zarezerwowanej przez MOSiR na sfinansowanie tych prac.

Właściciel hali Globus zakładał, że wszystko będzie kosztować niecałe 245 tys. zł. Tymczasem tańsza oferta (złożona przez firmę BUD-RAJ z Dysa) opiewa na niemal 443 tys. zł, natomiast droższa, od warszawskiej spółki Freyssinet Polska zawiera cenę sięgającą 1 mln 782 tys. zł.

W tej sytuacji MOSiR ma dwa wyjścia: zwiększyć kwotę przeznaczoną na sfinansowanie robót lub unieważnić przetarg i ogłosić nowy z nadzieją na niższe ceny. Decyzji jeszcze nie ma.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama