Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Lubelskie Targi Piw Rzemieślniczych. Pustki, brak klientów, nie ma komu nalać, ale nagle...

Wyglądało na to, że impreza, która zawsze przyciągała tłumy, w tym roku wypada blado. Ale potem na boisko wyszli piłkarze.
Lubelskie Targi Piw Rzemieślniczych. Pustki, brak klientów, nie ma komu nalać, ale nagle...

Autor: sko

Tego dnia Polska grała z Arabią Saudyjską. Tego dnia w hali Targów Lublin odbywały się Lubelskie Targi Piw Rzemieślniczych. Tego dnia można było usiąść przy piwie i w towarzystwie znajomych oglądać tradycyjny mecz o wszystko. Jednak hala targowa nie zapełniła się kibicami - piwoszami. Tak było przynajmniej w sobotę tuż przed meczem. 

Odwiedzających targi było niewielu. Kolejek do kranów nie było. Leżaczki były puste, a jeżeli ktoś chciałby się położyć na stole, przy którym siedzą piwosze, to mógł to zrobić, bo stoły były także puste. 

- Dziwne. Słyszałem o tej imprezie dużo dobrego, a klientów nie ma - mówił jeden z wystawców. Tak samo był zdziwiony był pan Filip ze stoiska Dear Bear z Torunia. - Myślałem, że mecz przyciągnie ludzi - mówił. 

Ale na szczęście, gdy mecz się zaczynał, ludzi zaczęło przybywać. Zajmowali leżaki ustawione przed ekranem. 

Ceny w tym roku wysokie. Za piwo, nawet małe, trzeba zapłacić kilkanaście złotych. Ale generalnie to rynkowi bardzo nie szkodzi. Tak przynajmniej mówi pan Filip. - Sprzedaż kraftu jest zadowalająca. Faktycznie są to piwa drogie, ale rynek przez ostatnie lata wypracował sobie wiernych klientów - opowiada. 

Rynek ma jednak problem, bo w pewnym momencie przestało przybywać nowych klientów. To środowisko powstało, urosło i już nie rośnie. Być może ze względu na ceny piw kraftowych i przez inflację, która sprawia, że Polaków stać na coraz mniej. 

Pan Andrzej z Gdańska sam przyznaje: - Czasami można kupić dobrego "koncerniaka". Nie tak dobrego jak kraft, ale za połowę ceny - mówi mężczyzna, który zwykle wybiera pils. Towarzysząca mu pani Anna podczas targów wybrała bezalkoholowe. 

Okazuje się, że takie piwa dobrze się sprzedają. - Jest moda na to, żeby nie pić alkoholu - mówi pan Filip z Dear Bear. - Ale wiadomo, że bezalkoholowe piwa nie zawsze smakują dobrze. Dlatego dobrze jest im nadać jakiś smak. Smakowe sprzedają się lepiej. I kobiety takie wolą bardziej - zdradza. 

 Polska wygrała z Arabią Saudyjską 2:0.

 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama