Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Puławy jak "Przystanek Alaska". Po mieście spacerował łoś

We wtorek nad ranem jeden z mieszkańców Puław jadąc ulicą Górną zauważył łosia. Zatrzymał auto, żeby go przepuścić i zrobić kilka zdjęć. Jak przyznaje w tej części miasta widywał już sarny, ale łosia zobaczył po raz pierwszy.
Puławy jak "Przystanek Alaska". Po mieście spacerował łoś
Autor zdjęć opublikował je w mediach społecznościowych. Część komentujących zwróciła uwagę na ich podobieństwo do kadru z czołówki popularnego serialu z lat 90-tych "Przystanek Alaska". 

Autor: J. Ziarek/FB

Puławy to miasto, które od północy i południa graniczy z rozległymi lasami, które zamieszkuje dzika zwierzyna. Ta zazwyczaj unika jednak zurbanizowanych przestrzeni. Zdarza się jednak, że w trakcie migracyjnych wędrówek niektóre osobniki przechodzą przez miasto.

Dzisiaj rano na ulicy Górnej zauważono łosia.

- Jechałem akurat do pracy. Była godz. 5.10, gdy zauważyłem spacerującego łosia. Zatrzymałem się, a on spokojnie przeszedł na drugą stronę ulicy, jak gdyby nigdy nic - opowiada puławianin, Jakub Ziarek. - W przeszłości zdarzało mi się widywać w mieście sarny, ale łosia w Puławach zobaczyłem po raz pierwszy - dodaje.

Ze zdjęć wynika, że łoś przeszedł w pobliżu przejścia dla pieszych na Górnej, niedaleko myjni oraz ronda Tajnej Organizacji Nauczycielskiej. Zwierzę kierowało się na wschód w stronę Końskowoli.

Niestety, łosie na terenach zurbanizowanych potrafią się zgubić i spłoszyć. Próby przeskakiwania wysokich, stalowych ogrodzeń często kończą się dla nich tragicznie, stąd apele organizacji ekologicznych o niestosowanie ostrych elementów w ogrodzeniach.

 


Podziel się
Oceń

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama