Twórcy przenoszą świat znany z serialu do współczesności, opowiadając losy córki, ojca i matki, zanim doszło do morderstwa Laury Palmer, otwierającego kultową serię. Pomysłodawcy przedstawienia czerpią jednak nie tylko z serialu, ale też z filmu "Blue Velvet" czy inny produkcji Davida Lyncha.
- "Twin Peaks: do drzwi czerwonych zapukam" to nie tylko teatralna inspiracja kultową serią Davida Lyncha. To coś zdecydowanie więcej – my tych bohaterów oraz lynchowski, surrealistyczny klimat przenosimy w inny czas i inną przestrzeń - mówią twórcy spektaklu.
Bilety na przedstawienie kosztują 80 zł.
















