Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Pijany leżał na śniegu. 36-latek mógł zamarznąć

Ten jeden telefon być może uratował życie 36-latka. Mieszkaniec gminy Nielisz był tak pijany, że zasnął na śniegu. Na szczęście znalazła się osoba, która zareagowała.
Pijany leżał na śniegu. 36-latek mógł zamarznąć

Autor: policja

Był wieczór. Przejeżdżająca przez Nielisz kobieta zobaczyła leżącego na chodniku mężczyznę. Chwyciła za telefon, wybrała numer alarmowy 112 i wezwała pomoc. Na miejsce błyskawicznie dotarli policjanci.

Okazało się, że leżący w śniegu 36-latek był kompletnie pijany. Kiedy się ocknął, nie mógł utrzymać się na nogach. Nie był też w stanie samodzielnie wrócić do domu. Policjanci mu w tym pomogli.

– Dzięki reakcji zgłaszającej i funkcjonariuszy prawdopodobnie udało się uniknąć tragedii – podsumowuje to zdarzenie Dorota Krukowska-Bubiło, rzeczniczka zamojskiej policji.

I apeluje, aby w podobnych sytuacjach nie pozostawać obojętnym. – Jeśli mamy wiedzę o miejscach, gdzie przebywają osoby w trudnej sytuacji życiowej – zgłaszajmy takie informacje dzielnicowym lub za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa. Zaznaczenie miejsca zajmuje chwilę, a jednocześnie spowoduje, że patrole Policji będą kontrolować to miejsce. W ten sposób każdy z nas może uratować czyjeś życie – przypomina policjantka.


Podziel się
Oceń

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama