Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Coraz trudniej o pracę w woj. lubelskim. Gdzie jest najgorzej?

Stopa bezrobocia w naszym regionie dochodzi do 14 proc. Najgorzej jest w powiecie włodawskim. Jednocześnie lekko wzrosły nasze pensje. W sam raz, by pokryć coraz wyższe rachunki.
Coraz trudniej o pracę w woj. lubelskim. Gdzie jest najgorzej?
3260 zł brutto wyniosła we wrześniu przeciętna pensja w naszym regionie (Jacek Świerczyński / Archiw
Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Głównego Urzędu Statystycznego. Okazuje się, że we wrześniu liczba bez-robotnych zarejestrowanych w pośredniakach w naszym regionie sięgnęła blisko 127 tys. osób. To o prawie 6 proc. więcej niż przed rokiem. Spadek zatrudnienia widać w większości branż. Najwięcej w budownictwie, gdzie miejsc pracy jest o 10 proc. mniej. Stopa bezrobocia w naszym regionie wyniosła we wrześniu 13,8 proc. Najgorzej jest tradycyjnie w powiecie włodawskim, gdzie wskaźnik ten przekracza 20 proc. Niewiele lepsza sytuacja jest w powiatach chełmskim i hrubieszowskim. Największa grupa bezrobotnych to ludzie młodzi, do 34 roku życia. Stanowią oni ponad połowę zarejestrowanych u urzędach pracy. We wrześniu przeciętna pensja w naszym regionie to 3260 zł brutto. To niecałe 3 proc. więcej niż rok wcześniej. Taki wynik daje nam dziesiąte miejsce w kraju. Płace wzrosły przede wszystkim w przemyśle oraz w sektorach naukowym i technicznym. Niestety, wraz ze wzrostem płac rosną też ceny. – Za alkohol i papierosy płacimy o 4 proc. więcej niż przed rokiem – mówi Krzysztof Markowski, dyrektor Urzędu Statystycznego w Lublinie. – Wzrosły również ceny usług transportowych i zdrowotnych. Za wizytę u lekarza specjalisty trzeba zapłacić o ponad 3 proc. więcej niż rok temu. Podrożały produkty spożywcze. Najbardziej ziemniaki, cebula i wędliny. Ale za cukier i jaja zapłacimy ok. 10 proc. mniej niż rok temu. Rosną też koszty utrzymania mieszkania. Rachunki za zimną i ciepłą wodę są wyższe odpowiednio o 7 i 5 proc. Z drugiej strony mniej płacimy na stacjach pali. Benzyna jest tańsza o 3 proc. Spadła też cena oleju napędowego. – Pozytywny sygnał to rosnąca produkcja – dodaje Markowski. – We wrześniu była ona o 9 proc. wyższa niż rok wcześniej. Największy wzrost (ponad 25 proc.) dotyczy branży samochodowej. Coraz lepiej ma się również poligrafia. Za to producenci napojów sprzedali towaru o 20 proc. mniej niż przed rokiem.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama