Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Natychmiastowe wezwanie terytorialsów. Nocny alarm

W nocy z piątku na sobotę żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej w całym kraju otrzymali sygnał alarmowy, który zobligował ich do natychmiastowego stawienia się w swoich jednostkach.
Natychmiastowe wezwanie terytorialsów. Nocny alarm

Autor: WOT/FB

Jak poinformowało w sobotę dowództwo WOT-u, żołnierze tej formacji w nocy otrzymali sygnał do natychmiastowego stawienia się w swoich jednostkach. Był to jeden z elementów tzw. certyfikacji Wojsk Obrony Terytorialnej. Jej zadaniem było sprawdzenie ilu żołnierzy zareaguje na wezwanie i zmieści się w określonym czasie. 

- Żołnierze przemieszczający się do jednostek, to element ćwiczenia - nie ma to związku z jakimkolwiek zagrożeniem bezpieczeństwa państwa, ani z działaniami wojennymi w Ukrainie - zaznaczono w wydanym komunikacie. 

W województwie lubelskim taki sygnał otrzymali żołnierze 2 Lubelskiej Brygady OT, których zadaniem było stawienie się na czas w jednostkach zlokalizowanych w Lublinie, Dęblinie, Białej Podlaskiej, Kraśniku i Zamościu. Jak tłumaczy kpt Marta Gaborek, w związku z trwającą certyfikacją sprawdzane są różne zdolności Terytorialsów, jak gotowość do realizacji zadań. 

- Podczas apelu ewidencyjnego sprawdzono sprzęt i uzbrojenie, jakim dysponują żołnierze terytorialnej służby wojskowej. Następnie wszyscy udali się na szkolenia w swoje stałe rejony odpowiedzialności, podczas których będą doskonalić umiejętności taktyczne i strzeleckie - tłumaczy pani kapitan. - Warto podkreślić, że WOT są pierwszym w Polsce rodzajem sił zbrojnych w całości poddanym certyfikacji - dodaje. Dotychczas takiemu testowi poddawne były jedynie wybrane jednostki wojskowe. 

Ćwiczenia certyfikujące mają zakończyć się piątek, 21 czerwca. 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama