Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Lubelski Węgiel KMŻ spłacił wszystkie zobowiązania

Lubelski Węgiel KMŻ rozliczył się ze swoich zobowiązań za sezon 2013. Klub na pewno zakończy ten rok bez długów, a być może nawet na finansowym plusie
Lubelski Węgiel KMŻ spłacił wszystkie zobowiązania
Lubelski Węgiel KMŻ spłacił wszystkie zobowiązania w tym sezonie, m.in. wobec zawodników (MACIEJ KAC
To dobra wiadomość dla kibiców, zwłaszcza w perspektywie ubiegania się przez „Koziołki” o licencję na starty w I lidze w sezonie 2014. KMŻ spłacił zobowiązania zarówno wobec zawodników, jak i urzędów czy instytucji. W tej sytuacji może liczyć na przyznanie licencji za pierwszym podejściem. – Pod względem finansowym wyszliśmy już na zero, a jest szansa, że skończymy ten rok na plusie, bo jest kilku sponsorów, którzy deklarują przekazanie nam pewnych środków – mówi Dariusz Sprawka, prezes Lubelskiego Węgla KMŻ. Tym samym w klubie z Al. Zygmuntowskich uniknięto powtórki z ub. roku, kiedy zadłużenie po sezonie 2012 wyniosło ok. pół miliona zł. Priorytetem było jego spłacenie i cel udało się osiągnąć. Teraz działacze LW KMŻ mogą skupić się na konstruowaniu budżetu na sezon 2014. – Rozmowy z kopalnią Bogdanka, która jest naszym sponsorem tytularnym są prowadzone i liczymy, że umowa zostanie wkrótce podpisana. Wśród naszych największych darczyńców pozostaną też Tyskie i miasto Lublin – podkreśla prezes Sprawka. Dzięki temu budżet „Koziołków” ma oscylować w granicach 2 mln zł, czyli o pół miliona zł mniej niż w tym roku. Jest tak m.in. dlatego, że środki z miasta będą prawdopodobnie mniejsze. – W tym roku dostaliśmy z ratusza na promocję 880 tys. zł, przy czym całkowity budżet jaki miasto przeznaczyło na to wynosił 2,3 mln zł. Teraz jest to 1,5 mln zł a więc 800 tys. zł mniej. Ta kwota zostanie rozdzielona między kilka klubów w Lublinie i nie jest tak, że trafi tylko do nas – podkreśla Sprawka. Lubelski klub kompletuje już kadrę na sezon 2014. Na razie jest w niej trzech obcokrajowców: Australijczycy Davey Watt i Cameron Woodward oraz Rosjanin Andriej Kudriaszow. Kiedy można spodziewać się kolejnych kontraktów? – Myślę, że w środę lub czwartek – odpowiada prezes Sprawka. • Czy będzie to Robert Miśkowiak, o którym mówi się, że jest już bardzo blisko powrotu do Lublina? – Zobaczymy – ucina pytanie prezes Lubelskiego Węgla KMŻ.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama