- Sytuacja inwalidów nie jest dobra. Daleko jeszcze do ideału. Dużo się zmieniło, ale w stosunku do potrzeb to za mało. Nie mówmy, że wszystko jest w porządku - podkreślał Janusz Jurek, dyrektor Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej i Zatrudnienia Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie.
Zdaniem uczestników spotkania należy wypracować taki system pomocy niepełnosprawnym, aby przeprowadzić ich od momentu stwierdzenia choroby do zawodowego życia. Wtedy poczują, że są pełnoprawnymi członkami społeczeństwa, a nie jego wyrzutkami. Obecnie, o tym, że dziecko wymaga terapii przedszkolnej, rodzice dowiadują się zbyt późno. Z kolei niepełnosprawny absolwent nie może znaleźć zatrudnienia.
- Nie wystarczy, że chcemy pomóc. Musimy nasze wysiłki połączyć. Dopiero wtedy osiągniemy zamierzony cel- mówiła Róża Sikoń z Zielonej Góry, prezes Fundacji \'\'Sikoń\'\', współorganizatorka spotkania. Jak zauważono, prawo w Polsce daje takie możliwości, co podkreśla nawet ONZ. Gorzej jest natomiast z realizowaniem i przestrzeganiem ustanowionych norm.
Pomóżmy im żyć normalnie
Jak polepszyć byt niepełnosprawnych i włączyć ich do nurtu społecznego życia - zastanawiali się w piątek i sobotę w Roskoszy koło Białej Podlaskiej uczestnicy ogólnopolskiej konferencji pod hasłem: osoba niepełnosprawna w społeczności lokalnej.
- 16.09.2001 23:53
Reklama













Komentarze