Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wielowarzywny chłodny przebój

Truskawki, śliwki, wiśnie, marchewka, groszek, kalafior, bób, brokuły - to tylko niektóre produkty z naszego bogatego asortymentu mrożonek - mówi Andrzej Wójcik, dyrektor ds. handlu i produkcji AGRAM Chłodnia w Lublinie. - Mrożenie to najzdrowsza metoda przechowywania żywności.
Wielowarzywny chłodny przebój
Mrożenie to najzdrowsza metoda przechowywania żywności. Przekonałem o tym również całą moją rodzinę
Urodził się w 1960 r. w Miliczu koło Wrocławia. W 1979 r. zaczął studiować na Wydziale Techniki Rolniczej Akademii Rolniczej w Lublinie. Po ukończeniu studiów (w 1984 r.) rozpoczął pracę w Spółdzielni Usług Rolniczych w Krzczonowie. W 1990 r. był już jej prezesem. Pracę w Przedsiębiorstwie Przemysłu Chłodniczego w Lublinie, na stanowisku głównego specjalisty ds. utrzymania ruchu, rozpoczął w lipcu 1994 r. Od 1999 r. pełni funkcję dyrektora AGRAM Chłodnia w Lublinie ds. handlu i produkcji oraz jest członkiem zarządu. W tym czasie ukończył też studia podyplomowe na kierunku marketing i zarządzanie w agrobiznesie na Akademii Rolniczej. AGRAM Chłodnia ma trzy zakłady: przy ul. Mełgiewskiej i Turystycznej w Lublinie i - od roku - w Motyczu. - Podwojenie dzięki temu ostatniemu sprzedaży to nasz największy sukces - twierdzi dyrektor Wójcik. W sezonie w zakładach chłodni pracuje 500 osób, po sezonie - około 300. Produkują one mrożonki owoców i warzyw, rocznie ponad 20 000 ton. AGRAM sprzedaje je w kraju, eksportuje do krajów Unii Europejskiej oraz do Rosji, Słowacji i Czech. - Absolutnym hitem okazała się mieszanka wielowarzywna lubelska - mówi A. Wójcik. - Znana jest w całym kraju. Po prywatyzacji firma funkcjonuje wyłącznie dzięki polskiemu kapitałowi. Cechy dobrego szefa? - Powinien wiedzieć czego chce i potrafić rozmawiać z pracownikami. Liczy się też umiejętność szybkiego podejmowania decyzji. Plany na przyszłość? - Chcemy w tym roku zwiększyć sprzedaż do ponad 30 tys. ton i zmodernizować sprzęt do produkcji w zakładzie nr 1. W wolnym czasie (którego ciągle ma za mało), dyr. A. Wójcik odpoczywa pracując na działce. Zaznacza, że owoce i warzywa z własnych zbiorów je tylko w lecie. W zimie kupuje mrożonki firmowe. - Przekonałem do tego również całą rodzinę i znajomych - dodaje.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama