Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Szpital w Szczebrzeszynie zapłaci

Sąd Okręgowy w Zamościu zasądził od szpitala w Szczebrzeszynie 150 tys. zł zadośćuczynienia i 1,8 tys. zł odszkodowania dla matki oraz dożywotnią rentę miesięczną w wysokości 550 zł dla jej dziecka, skazanego na kalectwo przez błędy medyczne, popełnione przy porodzie.
Sąd uznał, że lekarka Beata R. (wówczas ordynator oddziału położniczego szpitala w Szczebrzeszynie) jest winna spowodowania „uszczerbku na zdrowiu” u syna Anny Cz. Uszczerbek polegał na tym, że noworodek doznał porażenia mózgowego. W efekcie dziecko cierpi na niedowład rąk i nóg, ślepotę oraz padaczkę. Przyczyną tego nieodwracalnego, dożywotniego kalectwa była niewłaściwa diagnoza lekarza odbierającego poród. Pierworodny syn cudem przeżył ten poród. Dziecko będzie na zawsze kaleką Anna Cz. złożyła do prokuratury wniosek o ściganie lekarki. Sprawa zakończyła się aktem oskarżenia i trafiła do sądu. Lekarka przyznała się do winy. Dobrowolnie poddała się karze. Dostała wyrok w zawieszeniu i wyjechała za granicę. Po uprawomocnieniu się wyroku, Anna Cz. wystąpiła do sądu z powództwem cywilnym przeciwko szpitalowi w Szczebrzeszynie. Domagała się 325 tys. zł zadośćuczynienia i odszkodowania za błąd lekarki oraz renty dla syna. Sąd Okręgowy w Zamościu uznał roszczenia matki za słuszne. Zmodyfikował jedynie kwotę zadośćuczynienia. Nie miał żadnych wątpliwości, że dziecko doznało w szpitalu ogromnych szkód. Zasądzone pieniądze Anna ma nadzieję przeznaczyć na rehabilitację synka. Wyrok w powyższej sprawie nie jest prawomocny.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama