Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Natowskie myśliwce strzegły polskiego nieba. Poderwane po ataku na Kijów wróciły do baz

Jak informuje Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, to był jeden z największych ataków Rosji na stolicę Ukrainy od początku pełnoskalowego konfliktu. Naruszenia przestrzeni powietrznej RP nie zaobserwowano.
Samoloty_Hiszpania
Hiszpańskie Siły Powietrzne brały udział w operacji powietrznej na polskim niebie

Autor: Manuel Acosta Zapata

Źródło: EjercitoAire/FB

Dzisiaj o godz. 6:15 dowództwo operacyjne za pośrednictwem platformy X poinformowało o tym, że w polskiej przestrzeni powietrznej operuje wojskowe lotnictwo. Miało to związek z atakiem Federacji Rosyjskiej na obiekty znajdujące się na terytorium Ukrainy. "Poderwane zostały myśliwce, a naziemne systemy obrony powietrznej  oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości - podano w komunikacie. 

Niecałe dwie godziny później, o godz. 7:53 wojsko powiadomiło o tym, że operowani wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni zostało zakończone, a uruchomione naziemne systemu obrony powietrznej i rozpoznania radiolokalcyjnego "powróciły do standardowej działalności operacyjnej". 

"Był to jeden z największych ataków Rosji na stolicę Ukrainy od początku pełnoskalowego konfliktu" - ocenili polscy wojskowi. 

Jak zaznaczyli - naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej nie zaobserwowano.  

Co ważne, nie tylko Polacy strzegą nieba RP.  Dowództwo operacyjne, że pomóc w zapewnieniu bezpieczeństwa podziękowało Siłom Powietrznym Hiszpanii, Siłom Powietrznym Królestwa Szwecji, których samoloty pilnowały polskiej przestrzeni powietrznej oraz niemieckiej Bundeswehrze z ich systemami rakiet Patriot. 

Rosjanie uderzyli na Kijów w nocy i nad ranem. Użyli dronów i rakiet. Ukraińcy urzędnicy przekazali, że zginęły co najmniej dwie osoby, a 15 zostało rannych. Celem ataku miała być infrastruktura stolicy naszego sąsiada. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama