Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Trzy dożywotnie zakazy i promile. Noworoczny rajd przerwany przez świadków

Kilka minut nieuwagi mogło kosztować czyjeś życie. Dzięki zdecydowanej reakcji dwóch kierowców noworoczna noc na drodze krajowej nr 17 zakończyła się policyjną interwencją, a nie dramatem. Za kierownicą siedział mężczyzna, który nigdy nie powinien tam być.
Trzy dożywotnie zakazy i promile. Noworoczny rajd przerwany przez świadków

Źródło: Policja Krasnystaw/fb

Była godzina 3.40 w Nowy Rok, gdy na drodze krajowej nr 17 w Fajsławicach dwaj kierowcy zwrócili uwagę na BMW zaparkowane w zupełnie nienaturalny sposób – prostopadle do jezdni, w zatoce. Samochód chwilę wcześniej wyjechał z drogi podporządkowanej i nagle się zatrzymał. To wystarczyło, by zapaliła się czerwona lampka.

49- i 39-latek postanowili sprawdzić, co się dzieje. Gdy podeszli do auta, wątpliwości zniknęły natychmiast. Od kierowcy czuć było silną woń alkoholu. Mężczyźni nie wahali się ani chwili – zabrali kluczyki ze stacyjki i wezwali policję, skutecznie uniemożliwiając dalszą jazdę.

– Nienaturalne zaparkowanie pojazdu wzbudziło ich niepokój. W trosce o bezpieczeństwo innych uczestników ruchu drogowego zabrali kluczyki i czekali na przyjazd patrolu – relacjonuje podkomisarz Anna Chuszcza, oficer prasowy KPP w Krasnymstawie.

Interweniujący policjanci ustalili, że za kierownicą siedział 37-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego, podróżujący sam. Sprawdzenie w policyjnych systemach przyniosło szokującą informację – mężczyzna posiadał aż trzy dożywotnie zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych.

37-latek odmówił badania alkomatem, dlatego konieczne było pobranie krwi do badań retrospektywnych. Jego samochód odholowano na parking strzeżony, a on sam trafił do policyjnego aresztu. Teraz ponownie stanie przed sądem.

– Dziękujemy świadkom za wzorową i odpowiedzialną postawę. Ich reakcja pozwoliła wyeliminować z ruchu osobę stwarzającą poważne zagrożenie – podkreśla podkom. Chuszcza.

Ta historia jest mocnym noworocznym przypomnieniem: alkohol, zakazy i kierownica to mieszanka śmiertelnie niebezpieczna, ale czasem wystarczy odwaga zwykłych ludzi, by zatrzymać ją na czas.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama