– To może być jeden z lepszych weekendów narciarskich w ostatnich latach – ocenił założyciel ośrodka w Chrzanowie Piotr Rzetelski. Jak dodał, choć obecnie pada śnieg, prognozy na sobotę i niedzielę są bardziej optymistyczne. – Pogoda ma się ustabilizować, co będzie sprzyjać wypoczynkowi na stoku – zaznaczył.
Sezon w Chrzanowie rozpoczął się tuż po świętach. Czynne są wszystkie wyciągi, w tym popularna wśród początkujących tzw. ośla łączka. Narciarze mogą także korzystać z wypożyczalni sprzętu oraz restauracji.
Dużym zainteresowaniem cieszy się także stacja narciarska w Kazimierzu Dolnym (pow. puławski). – Czynnych jest sześć tras i pięć wyciągów, a zainteresowanych jazdą jest dużo. Warunki są idealne. Pada lekki śnieżek, trasy są codziennie ratrakowane – powiedział w rozmowie z PAP Marcin Świderski.
W Rąblowie pod Wąwolnicą (pow. puławski) narciarze mają do dyspozycji trzy trasy oraz oślą łączkę do nauki jazdy. Ośrodek oferuje również wypożyczalnię sprzętu, bazę noclegową i zaplecze gastronomiczne.
Od soboty działa także ośrodek narciarski w Jacni koło Krasnobrodu (pow. zamojski). Trasy są dośnieżone, oświetlone i ratrakowane. Goście mogą korzystać z dwóch wyciągów: 460-metrowego oraz krótszego, 120-metrowego, przeznaczonego głównie dla początkujących.
Na otwarcie przygotowuje się również Stacja Narciarska Szopowe na Roztoczu (pow. biłgorajski), która planuje rozpoczęcie sezonu w sobotę o godz. 12.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapowiada na weekend w województwie lubelskim przelotne opady śniegu, umiarkowany i porywisty wiatr oraz temperatury sprzyjające utrzymaniu warunków narciarskich. W sobotę maksymalnie od –1 do 1 stopnia Celsjusza, a w nocy nawet do –6 stopni.
Narciarze z Lubelszczyzny liczą, że to dopiero początek udanego sezonu. Jeśli pogoda dopisze, stoki mogą szybko zapełnić się amatorami zimowej aktywności.

















Komentarze