Do zdarzenia doszło w poniedziałkowy poranek, 12 stycznia, na przejściu dla pieszych przy ul. Armii Krajowej. Jak ustalili policjanci, sytuacja miała klasyczny, ale wyjątkowo niebezpieczny przebieg. Samochód poruszający się prawym pasem jezdni zatrzymał się, by ustąpić pierwszeństwa 36-letniej kobiecie przechodzącej prawidłowo przez „zebrę”.
Zupełnie inaczej zachował się kierujący oplem jadącym lewym pasem. 19-latek nie zwolnił i nie zachował szczególnej ostrożności, w efekcie czego uderzył w pieszą znajdującą się już na przejściu.
Na miejsce natychmiast wezwano patrol policji. Badanie alkomatem wykazało, że zarówno kierowca, jak i piesza byli trzeźwi. Poszkodowana kobieta miała dużo szczęścia – mimo groźnie wyglądającego zdarzenia nie odniosła poważnych obrażeń ciała.
Dla młodego kierowcy konsekwencje okazały się jednak bardziej bolesne. Prawo jazdy posiadał zaledwie od 11 miesięcy.
– W związku z rażącym naruszeniem przepisów ruchu drogowego kierującemu zostało zatrzymane prawo jazdy – informuje młodsza aspirant Angelika Głąb-Kunysz z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Policjanci nie mają wątpliwości: zbliżanie się do przejścia dla pieszych wymaga bezwzględnego zmniejszenia prędkości i uważnej obserwacji drogi. Mundurowi apelują również do pieszych, by nawet na oznakowanych przejściach zachowywali zasadę ograniczonego zaufania.
– Bezpieczeństwo w ruchu drogowym zależy od odpowiedzialnego zachowania wszystkich jego uczestników. Chwila nieuwagi może prowadzić do poważnych konsekwencji – podkreśla mł. asp. Głąb-Kunysz.
To zdarzenie jest kolejnym przypomnieniem, że na drodze nie ma miejsca na rutynę i pośpiech, a każda decyzja podjęta za kierownicą może mieć wpływ na ludzkie zdrowie i życie.
















Komentarze