Funkcjonariusze, zauważywszy pożar, natychmiast zatrzymali się i sprawdzili, czy w rejonie objętym ogniem nie znajdują się osoby wymagające pomocy. Następnie niezwłocznie powiadomili służby ratunkowe.
Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej, które przystąpiły do akcji gaśniczej. Dzięki sprawnemu działaniu policjantów i strażaków ogień został opanowany, zanim zdążył przenieść się na sąsiednie obiekty. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Jak ustalono, całkowitemu spaleniu uległ drewniany budynek socjalny przeznaczony dla pracowników tartaku.
- Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną pożaru mógł być piec na paliwo stałe, którym ogrzewany był obiekt. Właściciel nie podejrzewa udziału osób trzecich w zdarzeniu - informuje podkomisarz Anna Chuszcza z krasnostawskiej policji.
Postawa funkcjonariuszy po raz kolejny pokazuje, że policyjna służba nie kończy się wraz ze zdjęciem munduru. Szybka reakcja i poczucie odpowiedzialności policjantów wracających po służbie pozwoliły uniknąć znacznie poważniejszych strat.

















Komentarze