Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Zakaz, alkohol i dachowanie. Ford fiknął na rondzie w Horodyszczu

Ponad dwa promile alkoholu, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów i dramatyczny finał nocnej jazdy. W Horodyszczu doszło do groźnego wypadku drogowego, który mógł zakończyć się tragedią. Samochód dachował na rondzie, a jeden z pasażerów trafił do szpitala. Sprawca zdarzenia noc spędził w policyjnym areszcie.
Zakaz, alkohol i dachowanie. Ford fiknął na rondzie w Horodyszczu

Źródło: KMP Chełm

Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek na rondzie w miejscowości Horodyszcze. Dyżurny chełmskiej komendy odebrał zgłoszenie o dachowaniu samochodu osobowego, który po utracie panowania nad pojazdem uderzył w skarpę. Na miejscu szybko pojawili się policjanci i służby ratunkowe.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 37-letni kierujący fordem, mieszkaniec gminy Chełm, nie dostosował prędkości i stracił kontrolę nad pojazdem. Auto dachowało, a siła uderzenia była na tyle duża, że 35-letni pasażer odniósł obrażenia i został przewieziony do szpitala.

Szybko wyszło na jaw, że kierowca nigdy nie powinien znaleźć się za kierownicą. Mężczyzna posiada dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, a badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

37-latek został zatrzymany i przebywa w policyjnym areszcie. Po jego wytrzeźwieniu wykonane zostaną dalsze czynności procesowe – informuje młodszy aspirant Angelika Głąb-Kunysz z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama