Wieczorem 10 maja 2022 roku funkcjonariusze Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego wkroczyli do jednego z lokali wynajmowanego przez prywatnego przedsiębiorcę, znajdującego się w chełmskim aquaparku. Ich podejrzenia były jednoznaczne: w środku miał odbywać się turniej pokera zorganizowany bez wymaganego zgłoszenia, co – zgodnie z ustawą o grach hazardowych – stanowi przestępstwo skarbowe.
– Przy profesjonalnym stole do gry w pokera, na którym rozłożone były karty i żetony, zastaliśmy dziewięć osób. Ustaliliśmy, że rozgrywany był turniej urządzony z naruszeniem przepisów ustawy o grach hazardowych – informował wówczas Michał Deruś, rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Lublinie.
Podczas kontroli zabezpieczono stoły do gry, żetony, karty, kości, notatki oraz laptop z profesjonalnym oprogramowaniem. Dziesięciu mężczyzn usłyszało zarzuty urządzania oraz uczestniczenia w nielegalnej grze hazardowej, a jeden z graczy zdecydował się nawet na wniosek o dobrowolne poddanie się odpowiedzialności.
Szybkie wyroki i wysokie kary
W 2023 roku zapadł wyrok nakazowy, wydany bez udziału stron. Dziewięciu oskarżonych miało zapłacić po 11 200 zł grzywny, a jeden – uznany za organizatora i uczestnika – 28 000 zł. Sprawa wydawała się przesądzona.
Jednak wszyscy ukarani złożyli sprzeciw. Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Chełmie, który w czerwcu 2025 roku podtrzymał winę oskarżonych i… jeszcze podwyższył kary finansowe.
Finał, którego nikt się nie spodziewał
Dopiero apelacja przyniosła zwrot akcji. 20 stycznia 2026 roku Sąd Okręgowy w Lublinie, XI Wydział Karny Odwoławczy, zmienił zaskarżony wyrok i uniewinnił wszystkich oskarżonych – zarówno tych, którym zarzucano urządzanie gry, jak i jej uczestnictwo.
Co więcej, sąd orzekł, że koszty całego postępowania ponosi Skarb Państwa.
Dlaczego po latach zapadło tak diametralnie odmienne rozstrzygnięcie? Tego na razie nie wiadomo. Chełmska prokuratura wystąpiła już z wnioskiem o pisemne uzasadnienie wyroku.

















Komentarze