Jagiellonia Białystok - Motor Lublin 0:0
Bramki:
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Vital, Pelmard, Wdowik, Romanczuk, Imaz, Mazurek, Pozo, Nahuel, Pululu.
Motor: Brkić – Stolarski, Bartos, Matthys, Luberecki, Samper, Wolski, Rodrigues, Ndiaye, Czubak, Ronaldo.
Żółte kartki:
Sędziuje: Patryk Gryckiewicz (Toruń).
Widzów:
Rezerwowi:
Jagiellonia: Piekutowski, Damasiewicz, Kobayashi, Drachal, Rallis, Bazdar, Sylla, Montoya, Flach, Konstantopoulos, Zalewski, Kozłowski.
Motor: Tratnik, Ede, Meyer, Najemski, Wójcik, Łabojko, Karasek, Lewandowski, Król, Haxha, Dadashov.
-----------------------------------------------------------
1' Gramy!
-----------------------------------------------------------
Obie drużyny dopiero co ze sobą grały. W grudniu, na koniec rundy jesiennej żółto-biało-niebiescy zremisowali z Jagą na Motor Lublin Arenie 1:1. Ponownie gospodarze mogli jednak odczuwać niedosyt, bo naprawdę rozegrali dobre zawody. Jak drużyna trenera Mateusza Stolarskiego podchodzi do kolejnego starcia z zespołem z Białegostoku?
– Wydaje mi się, że Jagiellonia nie musi za bardzo analizować Motoru, ani Motor nie musi analizować za bardzo Jagiellonii. Jesteśmy zespołami powtarzalnymi. Oba zespoły chcą oprzeć się na tym co robi na co dzień na treningach, a nie dostosowywać się do przeciwników – mówi przed pierwszym gwizdkiem trener Mateusz Stolarski.
– To że graliśmy z nimi niedawno to zaleta. Zremisowaliśmy ostatni mecz i wyciągnęliśmy z niego wnioski. Mam nadzieję, że będzie to widać w Białymstoku. Chcemy narzucić swoją intensywność, grać do przodu za linię i trzymać obronę z drugiej połowy przeciwko Pogoni Szczecin. Uważam, że broniliśmy dobrze i charakternie – dodaje Filip Luberecki.
Opiekun rywali, Adrian Siemieniec podczas swojej konferencji prasowej nie szczędził komplementów pod adresem przeciwnika, a przede wszystkim trenera Stolarkiego.
– Zaletą Motoru jest ciągłość pracy trenera, bardzo dobrego trenera, który wie jak chce, aby jego zespół grał i pozostaje konsekwentny w swoim sposobie gry. Moim zdaniem to duża pochwała, jeżeli dzisiaj wiemy, czego możemy się spodziewać, ponieważ to dobrze świadczy o samym trenerze jak i prowadzonej przez niego drużynie. Grałem kilka razy przeciwko Motorowi i trenerowi Stolarskiemu. Oni oczywiście ewoluują, ale mnie interesuje nasza postawa, czy będziemy w stanie zdominować rywala? Do tego zechcemy doprowadzić. Długo czekaliśmy na ligowy mecz u siebie, dodatkowym smaczkiem jest kontekst kibicowski, Święto Ultry, bardzo ważne wydarzenie dla całej społeczności jagiellońskiej. Pamiętamy ostatni mecz i wysoką wygraną. Życzyłbym sobie zwycięstwa, ale wiem, że czeka nas trudne przetarcie. Atmosfera wokół nadchodzącego starcia jest dobra, kibice czekają na mecz chcą dopingować tę drużynę – mówi przed meczem Adrian Siemieniec.

















Komentarze