Co będzie tym dobrym wynikiem? - W sprincie indywidualnym dużym sukcesem byłby awans do czołowej 30. W sprincie drużynowym plan minimum to ósme miejsce. Na pewno Monika zaskoczyła mnie swoją postawą w biegach dystansowych. Bardzo się cieszę, chociaż nie mam już okazji do częstego widywania jej w Tomaszowie Lubelskim. Większość czasu spędza bowiem w innych ośrodkach, ćwicząc z kadrą narodową. Jest jednak nadal naszą zawodniczką i rozsławia Tomaszów Lubelski na trasach całego świata – mówi Waldemar Kołcun, trener MULKS Grupa Oscar Tomaszów Lubelski.
Sama Skinder jest w dobrym nastroju. Ma za sobą już pierwszy występ – w sobotę wzięła udział w skiathlonie, czyli biegu łączonym na 20 km. Ukończyła go na 41 pozycji. – Ten bieg miał być tylko przetarciem. Ruszyłam bardzo mocno i już na drugim kole już tego żałowałam. Ten start miał być treningiem, ale kiedy zobaczyłam te tłumy, to poniosły mnie emocje. Do końca walczyłam o każde miejsce. Czułam doping na całej trasie. Teraz czekam na wtorkowe sprinty. Jestem gotowa i myślę, że będzie dobrze – powiedziała Monika Skinder w rozmowie z Eurosportem.
Dla Skinder będzie to już drugi występ w Igrzyskach Olimpijskich. Pierwszy miał miejsce przed czterema latami. W Pekinie poszło jej jednak słabo. Nie przebrnęła kwalifikacji w sprincie, była 49 w biegu na 10 km stylem klasycznym i dopiero 14 w sztafecie. Mile może wspominać jedynie sprint drużynowy, w którym zajęła 9 miejsce.
Obecny sezon jest najlepszy w karierze zawodniczki MULKS Grupa Oscar Tomaszów Lubelski. Zaczął się on dobrego startu w fińskiej Ruce, gdzie biegaczka z województwa lubelskiego była 25. W pamięć fanom wbił się jednak występ w prestiżowym cyklu Tour de Ski. Ukończyła go na 29 pozycji, ale zwłaszcza na odcinkach w Val di Fiemme prezentowała się wybornie. W sprincie w tej włoskiej miejscowości była 15, a morderczy bieg pod Alpe Cermis zakończyła jako 24. Później było jeszcze 25 miejsce w sprincie w Oberhofie oraz 28 w biegu na 10 km stylem klasycznym.
Sprinterskie kwalifikacje rozpoczną się we wtorek o godz. 9.15. Do ćwierćfinałów awansuje tylko najlepsza trzydziestka. Faza pucharowa rozpocznie się o godz. 9.45. Transmisja telewizyjna jest przewidziana zarówno na antenie Eurosportu, jak i TVP.














Komentarze