W PKO BP Ekstraklasie kluby w tym roku mają już za sobą dwie serie gier, a w Motorze nadal cisza jeżeli chodzi o transfery. W rubryce przybyli nie ma nikogo. We wtorek można było za to wpisać pierwsze nazwisko w rubryce ubyli. Zgodnie z zapowiedziami, Krystian Palacz oficjalnie został zawodnikiem pierwszoligowej Odry Opole, o czym mówiło się już od wielu tygodni.
Popularny „Pali” zaczynał nawet obecnie rozgrywki jako podstawowy lewy obrońca w zespole trenera Mateusza Stolarskiego. Szybko ze składu „wygryzł” go jednak Filip Luberecki. W efekcie Palacz pojawił się na boisku tylko siedem razy. Sześć meczów zaliczył w lidze, a jeden w STS Pucharze Polski.
Do Lublina trafił w lipcu 2023 roku. W tym czasie uzbierał w żółto-biało-niebieskich barwach 49 występów. Zapisał na swoim koncie jednego gola i trzy asysty.
22-latek tuż po zakończeniu rundy jesiennej wylądował na liście transferowej Motoru razem z dwójką innych graczy: Renatem Dadashovem i Florianem Haxhą. Dwaj pozostali nadal są piłkarzami ekipy z Lublina.
Odra Opole to obecnie dwunasty zespół w tabeli Betclic I ligi. W dwudziestu meczach drużyna Jarosława Skrobacza wywalczyła 25 punktów.














Komentarze