W tym roku wśród strojów dominowały postaci z gier takich jak Resident Evil, Wiedźmin, SCP: Containment Breach, Devil May Cry czy League of Legends. Nie zabrakło również bohaterów z uniwersów Star Wars, Marvel oraz DC Comics, a także licznych postaci z anime.
Jedną z cosplayerek była Angelica, przebrana za Adę Wong z serii gier Resident Evil. Jak sama przyznała zapytana o tegoroczny Falkon – Jest świetnie, naprawdę dużo ludzi, dużo wystawców. Naprawdę bardzo fajnie. W ogóle zawsze taka fajna atmosfera (…) i naprawdę super jest. Jej strój nie wymagał wielomiesięcznych przygotowań – większość elementów kupiła, ponieważ samodzielne wykonanie byłoby bardzo trudne i czasochłonne.
Towarzyszył jej również Mateusz który dopełniał strój Angelici wcielając się w Leona S. Kennedy’ego z tej samej serii gier. W jego przypadku przygotowania były prostsze – jedynym zakupionym elementem była kabura, natomiast resztę stroju skompletował z ubrań, które miał już w domu. – Włożyłem w cały konwent całe 100 złotych na bilet. Fenomenalnie się bawię. Świetna inwestycja – podsumował z uśmiechem.

Na wydarzeniu pojawiła się również Asterin w cosplayu Jinx z serialu Arcane. W przeciwieństwie do poprzednich rozmówców, jej strój wymagał znacznie więcej pracy i czasu. Pierwszą wersję przygotowała jeszcze w zeszłym roku na inny konwent, jednak poprawki nanosiła od września – po pracy, warstwa po warstwie, dopracowując detale i malowanie. Sama przyznała, że trudno określić dokładny czas, jaki poświęciła na projekt, ponieważ proces twórczy wciąż trwa. Tegoroczną edycję oceniła krótko: - Jak na razie jest fajnie. Całkiem miło, jest sporo atrakcji, miłych ludzi.

Cosplay podczas tegorocznego Falkonu pokazał, że nie liczy się wyłącznie perfekcyjne wykonanie czy liczba godzin spędzonych nad strojem. Dla jednych przygotowania oznaczały szybkie skompletowanie stroju i dobrą zabawę za niewielki budżet, dla innych – miesiące poprawek, malowania i dopracowywania detali. Wspólny był jednak cel: radość z wcielenia się w ulubioną postać i chęć podzielenia się swoją pasją z innymi.
Falkon to jednak nie tylko cosplay. Uczestnicy mogli skorzystać z licznych stref planszówkowych, wziąć udział w sesjach RPG oraz odwiedzić stanowiska wystawców oferujących fanty z gier i komiksów, naszywki, gadżety kolekcjonerskie, a nawet repliki broni. W programie znalazły się także panele tematyczne, konkursy i integracyjne zabawy.
Przez cały weekend goście imprezy wspólnie się bawili, uczestniczyli w prelekcjach i spotykali ludzi o podobnych zainteresowaniach. Krótko mówiąc – Falkon po raz kolejny udowodnił, że fantastyka w Lublinie ma się świetnie, a atmosfera wydarzenia sprawia, że chce się tam co roku wracać.
Festiwal jeszcze się nie kończy – dzisiaj atrakcje zaplanowano nawet do godziny 1:00 w nocy, natomiast jutro, czyli w niedzielę Falkon potrwa od 10:00 do 16:00. Dla tych, którzy jeszcze nie zdążyli zajrzeć do Zespołu Szkół Elektronicznych, to wciąż dobra okazja, by poczuć klimat fantastyki na żywo. Dokładny harmonogram dostępny jest na stronie organizatora.
Jednym z patronów medialnych wydarzenia jest Dziennik Wschodni.
Czym jest Falkon?
Falkon narodził się w Lublinie na początku lat dwutysięcznych jako klasyczny konwent fanów fantastyki. Z czasem wyrósł na jedno z najważniejszych wydarzeń tego typu w Polsce – łącząc to, co najlepsze w konwentowej tradycji, z formułą nowoczesnego festiwalu. Na Falkonie spotykają się miłośnicy książek, komiksów, gier planszowych, RPG, LARP-ów, gier wideo, filmów, seriali, mangi i anime, cosplayu, nauki i technologii. To trzy intensywne dni pełne prelekcji, warsztatów, konkursów, turniejów oraz spotkań z twórcami. Festiwal jest przestrzenią zarówno dla stałych bywalców konwentów, jak i osób, które dopiero zaczynają swoją przygodę z fantastyką. Program budujemy tak, by każdy – od nastolatków po całe rodziny – znalazł coś dla siebie.
Podczas festiwalu zaplanowano:
- Spotkania z autorami, twórcami komiksów i scenarzystami.
- Strefy gier: planszowe, karciane, bitewne, RPG i LARP.
- Bloki popularnonaukowe i technologiczne – od kosmosu po AI.
- Cosplay, konkursy kostiumowe i strefy foto.
- Stoiska wystawców – książki, gadżety, kostiumy, planszówki i więcej.















Komentarze