– Bardzo cieszy nas współpraca z Komendą Miejską Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. Przekazane do Miasta czujniki trafią do potrzebujących wsparcia mieszkanek i mieszkańców, w pierwszej kolejności seniorek i seniorów oraz osób i rodzin objętych pomocą Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Urządzenia mogą uratować czyjeś zdrowie, a nawet życie i z pewnością zwiększą poczucie bezpieczeństwa w lubelskich domach – mówi Anna Augustyniak, zastępca prezydenta Lublina ds. społecznych.
Czujniki przekazane przez strażaków umożliwiają szybkie wykrycie pożaru lub obecności tlenku węgla w powietrzu. W momencie zagrożenia uruchamiają głośny alarm dźwiękowy, który pozwala na natychmiastową reakcję. Urządzenia są przeznaczone przede wszystkim dla osób wymagających szczególnego wsparcia – seniorów, osób z niepełnosprawnościami oraz rodzin objętych pomocą społeczną, korzystających z ogrzewania piecami na węgiel, drewno lub gaz.
Łącznie do lubelskich domów trafi 935 urządzeń: 587 czujników dymu oraz 348 czujników czadu. Podczas spotkania w Centrum Dziennego Pobytu dla Seniorów nr 4 przekazano pierwsze 141 sztuk – 51 czujników czadu i 90 czujników dymu. Wydarzeniu towarzyszyło krótkie szkolenie przeprowadzone przez strażaków z Komendy Miejskiej PSP w Lublinie, dotyczące prawidłowego montażu i użytkowania urządzeń.
Pozostałe czujniki, które otrzymało Miasto, zostaną rozdysponowane wśród osób objętych wsparciem Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Lublinie. Do rozdania pozostaje jeszcze 497 czujników dymu oraz 297 czujników czadu.
Przekazanie urządzeń jest elementem programu „Ochrona ludności i obrona cywilna na lata 2025–2026”. Jego celem jest ograniczenie liczby pożarów oraz zatruć czadem w budynkach mieszkalnych. Bo choć czad bywa nazywany „cichym zabójcą”, tym razem Lublin odpowiada na zagrożenie bardzo głośno – alarmem, który może uratować życie.














Komentarze