Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

PGE Start wzmacnia skład. Wicemistrz wraca do Lublina

Courtney Ramey, który w poprzednim sezonie wywalczył z PGE Startem srebrny medal wraca do Lublina. 26-letni Amerykanin podpisał umowę do końca obecnych rozgrywek.
PGE Start wzmacnia skład. Wicemistrz wraca do Lublina
Courtney Ramey znowu zagra w PGE Starcie Lublin

Autor: PGE Start Lublin

Ramey w sezonie 24/25 wystąpił w 47 meczach Orlen Basket Ligi. W tym czasie notował średnio: 13,1 punktu, 3,9 asysty oraz 3,6 zbiórki na mecz. Dodatkowo, rzucał z bardzo dobrą skutecznością: 56 procent za dwa, ponad 40 procent za trzy i prawie 82 procent z linii rzutów wolnych.

W lecie działacze czerwono-czarnych zapowiadali, że chcą zatrzymać w drużynie tylu zawodników zagranicznych, ilu się da. Ostatecznie nie został jednak żaden. Ramey nie porozumiał się z klubem w sprawie warunków umowy i wylądował w Gdyni. W barwach Arki nie spisywał się już tak dobrze. Jego statystyki to: 10,2 punktu, 4,2 zbiórki oraz 5,6 asysty. Do tego na znacznie gorszej skuteczności: 42 procent w rzutach za dwa, 34 procent za trzy i 71 procent za jeden.

W Gdyni nie byli zadowoleni z jego postawy i ostatecznie, w minionym tygodniu 26-latek rozwiązał umowę z Arką. Dzisiaj PGE Start poinformował, że zawodnik wraca do Lublina. 

– Skorzystaliśmy z okazji. Wiedzieliśmy, że jest wolnym zawodnikiem, znamy go dobrze, grał u nas w zeszłym sezonie i wiemy, co potrafi dać drużynie. Tak naprawdę jego sytuację monitorowaliśmy już wcześniej. Nie jest tajemnicą, że chcieliśmy, żeby został w lecie. Nie byliśmy jednak w stanie dopiąć warunków finansowych, które satysfakcjonowałyby obie strony. Wiemy jednak, że chce grać jako rozgrywający, potrafi podać, kibice pamiętają, jak grał w zeszłym sezonie. Mamy nadzieję, że teraz, w drugiej części sezonu też pokaże się z dobrej strony – wyjaśnia Wojciech Kamiński, szkoleniowiec ekipy z Lublina.

Ramey jest siódmym graczem ze Stanów Zjednoczonych, który znajduje się obecnie w kadrze PGE Startu. Czy to oznacza, że wkrótce ktoś pożegna się z drużyną?

– Nie planujemy innych ruchów, ale w sporcie sytuacja zawsze jest płynna, dlatego nigdy nie mów nigdy – dodaje trener Kamiński.

Czerwono-czarni na parkiecie ponownie pojawią się dopiero 8 marca. W Ostrowie Wielkopolskim zmierzą się wtedy z Tasomix Rosiek Stalą. Spotkanie rozpocznie się o godz. 17.30 i ma być transmitowane na antenie Polsatu Sport 2.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama