Maszyny wystartowały kilka minut po godz. 6 w ramach działań realizowanych przez Polski Kontyngent Wojskowy Bliski Wschód. Z Omanu mają zabrać do kraju Polaków, którzy przebywają w regionie objętym napiętą sytuacją bezpieczeństwa.
Jak podkreśliło Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, priorytetem pozostaje wsparcie działań Ministerstwa Spraw Zagranicznych związanych z bezpiecznym powrotem obywateli do Polski. Wojsko deklaruje gotowość do niesienia pomocy wszędzie tam, gdzie jest ona potrzebna.
Operacja prowadzona jest w ramach polskiego kontyngentu wojskowego utworzonego decyzją prezydenta na wniosek premiera. Całością działań dowodzi Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, natomiast siły i środki do operacji zostały wystawione przez Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych.
To kolejny etap ewakuacji polskich obywateli z regionu. W czwartek w nocy do Polski przyleciały dwa samoloty Sił Powietrznych RP, które specjalnym lotem medycznym ewakuowały z Omanu 110 Polaków wymagających wsparcia medycznego.
Działania ewakuacyjne mają związek z napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie. Po atakach przeprowadzonych pod koniec lutego przez Stany Zjednoczone i Izrael na Iran oraz odwetowych działaniach Teheranu wiele linii lotniczych odwołało loty w tym regionie.














Komentarze