Umowa rozgrywającej obowiązuje do końca przyszłego sezonu i zakłada opcję przedłużenia o kolejny rok. Dunka znana jest z inteligentnej gry, świetnego przeglądu pola oraz umiejętności prowadzenia ofensywy w szybkim tempie. Obecnie reprezentuje barwy duńskiego SønderjyskE Håndbold, a od 2024 roku występuje również w reprezentacji Danii.
Pierwszym klubem zawodniczki była drużyna z jej rodzinnego miasta ØHK Hedensted. W wieku 16 lat w 2014 roku zadebiutowała natomiast w pierwszej drużynie Viborg HK. W 30 minut zdobyła wówczas siedem goli. Jej debiut odbił się szerokim echem w duńskich mediach, a jej nazwisko znalazło się na ustach wielu handballowych ekspertów. W barwach tej drużyny zadebiutowała w europejskich pucharach. W sezonie 2014/2015 zdobyła osiem bramek w Lidze Mistrzyń i dotarła ze swoim zespołem do ćwierćfinału tych elitarnych rozgrywek.
W 2017 roku zdecydowała się na wyjazd za granicę. Paulsen dołączyła do francuskiego Cercle Dijon Bourgogne. Po jednej ligowej kampanii we Francji przeniosła się do norweskiego Molde HK Elite. Tam spędziła trzy kolejne sezony. W 2021 roku wróciła do Danii. Jej nowym klubem został występujący na drugim poziomie rozgrywek SønderjyskE Håndbold. Sarah Paulsen i jej koleżanki z zespołu całkowicie zdominowały rozgrywki zaplecza duńskiej ekstraklasy, kończąc sezon bez ani jednej porażki. SønderjyskE Håndbold awansował z pierwszego miejsca, zaliczając 19 zwycięstw i jeden remis. Sarah Paulsen rozegrała w tamtym sezonie 17 spotkań, w których zdobyła 93 gole i żaden z nich nie padł po rzucie karnym. W kolejnych sezonach wraz ze swoją drużyna rywalizowała już na najwyższym poziomie duńskich rozgrywek ligowych. Indywidualnie najlepsza była dla niej kampania 2023/2024, w której została królową strzelczyń Kvindeligaen. W 32. meczach zdobyła bowiem aż 226 goli.
Jej fantastyczna dyspozycja zaowocowała powołaniem do reprezentacji Danii. W narodowej kadrze od tego czasu wystąpiła 12 razy i zdobyła 18 goli. Była także częścią skandynawskiego zespołu podczas ostatnich mistrzostw świata. Dunki ukończyły turniej na piątym miejscu.
- Lublin to dla mnie właściwy kolejny krok. Klub ma duże ambicje, kulturę zwycięstwa i profesjonalne środowisko, w którym mogę się rozwijać jako zawodniczka – przyznaje duńska rozgrywająca. - Dialog z klubem przebiegał bardzo pozytywnie i szybko poczułam się komfortowo z moją decyzją. Mam wrażenie, że to bardzo energiczna drużyna o wysokiej jakości zarówno w ataku, jak i w obronie. Z zewnątrz zespół wygląda na zdyscyplinowany i pracowity, a także bardzo zjednoczony. To wszystko sprawia, że ta szansa jest dla mnie jeszcze bardziej ekscytująca. Moje atuty to szybkość i tempo. Przede wszystkim stawiam na pojedynki jeden na jeden. Zawsze staram się wnosić swoją energię i ciężką pracę. Koncentruję się na codziennym doskonaleniu i pomaganiu drużynie tak bardzo, jak to możliwe – dodaje Paulsen.
- Cieszymy się, że udało się przekonać taką zawodniczkę. Jest to reprezentantka Danii. Na pewno potrafi grać w piłkę ręczną i to na wysokim poziomie. Była ostatnio na mistrzostwach świata. To piłkarka, która może zagrać na każdej pozycji w rozegraniu. Jest dość mocna fizycznie. Dobrze gra „na zwodzie” i pracuje z obrotem. Na pewno dużo wniesie do tego zespołu – twierdzi trener PGE MKS-u El-Volt Lublin, Paweł Tetelewski. - Wiadomo, że wejście nowej zawodniczki do zespołu wymaga czasu. To jest proces. Uważam jednak, że jest to piłkarka bardzo uniwersalna. Może grać na lewym, prawym i środkowym rozegraniu. Sama przyznaje, że najlepiej czuje się jako środkowa rozgrywająca, ale ta jej uniwersalność jest dużym atutem. Mam nadzieję, że bardzo dobrze wkomponuje się w nasz zespół od przyszłego sezonu i będzie dużym wzmocnieniem – przyznaje natomiast Dyrektor Sportowy lubelskiego klubu, Monika Marzec.
- Marka PGE MKS El-Volt Lublin staje się coraz mocniejsza. Świadczyć może o tym także nasze pierwsze wzmocnienie na sezon 2026/2027. Sarah Paulsen to zawodniczka o wyrobionej renomie w mocnej europejskiej lidze i mocnej europejskiej kadrze. Sprowadzając piłkarki spoza ORLEN Superligi Kobiet staramy się podnosić jakość nie tylko naszej drużyny, ale też całej ligi. Na pewno nie jest łatwo konkurować o takie zawodniczki z drużynami Ligi Mistrzów, które dysponują wielokrotnie większymi budżetami. Nasz projekt jest jednak w wielu wymiarach wyjątkowy i doceniają go nie tylko krajowe piłkarki, ale też coraz bardziej znane nazwiska zagraniczne. Sprowadzenie reprezentantki Danii to sukces całego zespołu z naszą Dyrektor Sportową Moniką Marzec na czele. Wierzę, że to dobry ruch i zapewniam, że nie ostatni – kończy Prezes Zarządu MKS Lublin S.A., Tomasz Lewtak.














Komentarze