W piątek (6 marca) ratownicy zostali wezwani do gminy Żółkiewka, gdzie doszło do porażenia prądem. Pomocy wymagał 48-letni mężczyzna, który miał kontakt z prądem o napięciu 230 V. Skarżył się na ból przedramienia, a badanie wykazało również zmiany w zapisie EKG. Po udzieleniu pomocy został przetransportowany do szpitala.
Tego samego dnia interweniowano także w miejscowości Grabniak. Samochód osobowy wpadł tam do bagna i zaczął się zanurzać. W aucie znajdowały się dwie przemoczone i zziębnięte osoby. 45-letnia kobieta kierująca pojazdem, u której badanie wykazało, że była pod wpływem alkoholu, doznała urazu brody. Po opatrzeniu rany została przewieziona do szpitala. 46-letni pasażer, również pod wpływem alkoholu, nie odniósł obrażeń i nie wymagał hospitalizacji.
W sobotę (7 marca) ratownicy pomagali m.in. 15-latkowi z gminy Wisznice. Chłopak podczas prac gospodarczych doznał poważnego urazu palców piłą mechaniczną. Miał rozległą, krwawiącą ranę szarpaną. Po założeniu opatrunku i podaniu leków przeciwbólowych został przewieziony do szpitala.
Do groźnego zdarzenia doszło także w gminie Leśniowice. 16-letnia dziewczyna spadła z konia i najprawdopodobniej została również przez niego kopnięta. Była nieprzytomna, doznała urazu twarzoczaszki, dłoni oraz oka. Po udzieleniu pomocy na miejscu została przekazana załodze Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, która przetransportowała ją do szpitala.
W Kamieniu ratownicy interweniowali przy wypadku samochodowym. 48-letni mężczyzna był w ciężkim stanie, miał urazy głowy i brzucha, a po odzyskaniu przytomności nie pamiętał okoliczności zdarzenia. Po unieruchomieniu i wdrożeniu leczenia został przewieziony do szpitala.
Z kolei w Woli Korybutowej pomocy wymagał 48-latek, który podczas pracy piłą spalinową doznał urazu dłoni i kciuka. Krwawiącą ranę opatrzono, podano leki i przetransportowano mężczyznę do szpitala.
Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło także w miejscowości Uher, na wysokości lotniska. W skręcający samochód wjechało inne auto osobowe. W jednym z pojazdów znajdowała się zakleszczona kobieta i troje dzieci. Na szczęście uczestnicy wypadku nie odnieśli poważniejszych obrażeń i pozostali na miejscu zdarzenia.














Komentarze