W nocy z niedzieli na poniedziałek na elewacji CK Gminy Jabłonnna oraz blaszanej szopie OSP Piotrków pojawiły się napisy "RKS Motor Lublin".
- Informacje o meczach na ogrodzeniu ? Żaden problem! Eleganckie wlepy? Ok! Fajne grafitti na murowanym budynku? Należało zapytać właścicieli o zgodę, przedstawić projekt. Ale ostatecznie, nawet pochwaliliśmy autorów w naszych socialach! Ale to? To już wandalizm! Takiemu zachowaniu mówmy stanowcze nie - czytamy na social mediach CK Gminy Jabłonna.
Autorzy eleganckich wpisów proszeni są o usunięcie swoich dzieł. Władze CK zapewniają anonimowość oraz brak jakichkolwiek konsekwencji. Co więcej, wyciągają rękę w stronę zagorzałych kibiców lubelskich koziołków.
- Zaproponowaliśmy kibicom zasadzenie kwietnego klombu przedstawiającego logo drużyny. Zapraszamy też klub do współpracy - mówi w rozmowie z Dziennikiem Mateusz Wróblewski, dyrektor Centrum Kultury Gminy Jabłonna. - Popieramy dopingowanie i kibicowanie ukochanej drużynie, ale bez aktów wandalizmu. A takie malowanie bez zgody właścicieli czymś takim właśnie jest.
Zgodnie z kodeksem wykroczeń, mazanie po elewacji bez zgody zarządcy budynku jest klasyfikowane jako akt wandalizmu lub nawet przestępstwo podlegające karze grzywny lub ograniczenia wolności.
- Nie mówimy "nie" graffiti, bo na naszej elewacji posiadamy już jeden malunek, który pochwaliliśmy i zostawiliśmy na pamiątkę - mówi nam Wróblewski. - Chodzi o to, że budynek, jego otoczenie, wyposażenie, należy do mieszkańców i staramy się o niego jak najlepiej dbać. Nie dewastujmy tego, co należy do nas wszystkich.















Komentarze