POM Iskra Piotrowice to drużyna, która od wielu lat uzyskuje wysoką dyspozycję w rundzie rewanżowej. Zazwyczaj jednak zawalała jesień i wiosną musiała odrabiać straty do czołówki. W tym sezonie jednak nastąpiło odstępstwo od normy i podopieczni Grzegorza Fularskiego są w czołówce lubelskiej klasy okręgowej.
W sobotę w Lublinie pokazali niezłą formę, chociaż gospodarze mocno im ułatwili kwestię odniesienia zwycięstwa. Już w pierwszej połowie skutecznością błysnął Kamil Szabłowski. Napastnik POM wykorzystał dwa proste błędy defensywy rywali i zmieścił piłkę w siatce. – O naszej porażce zadecydowały własne błędy. Jestem zawiedziony postawą niektórych piłkarzy, ale szczegóły zostawię dla siebie – powiedział Jacek Paździor, opiekun Sygnału. – Rywale popełnili błędy, ale one były wynikiem naszego wysokiego pressingu – dodał Grzegorz Fularski, opiekun POM.
Emocje w Lublinie zakończyły się wraz z początkiem drugiej połowy, kiedy na 3:0 podwyższył Łukasz Mietlicki. Od tego momentu tempo spotkania spadło, a obie strony już nie stwarzały sobie sytuacji podbramkowych. Ciśnienie Grzegorzowi Fularskiemu skoczyło tylko raz. Miało to miejsce w 66 min, kiedy problemy komunikacyjne na linii defensywa – bramkarz zakończyły się rzutem wolnym pośrednim z odległości 4 metrów. Doskonałą okazję na gola zamienił Mateusz Książek, ale na więcej lublinian tego dnia już nie było stać. – Chcemy grać w każdym meczu o zwycięstwo. Nie będę jednak składał deklaracji dotyczących awansu. Mamy na początku rundy trudny terminarz i dopiero po kilku kolejkach będzie wiadomo, w którym miejscu się znajdujemy – mówi Grzegorz Fularski.
Sygnał Lublin – POM Iskra Piotrowice 1:3 (0:2)
Bramki: Książek (66) - Szabłowski (17, 26), Mietlicki (47),
Sygnał: Kłoczkowski – Pielach, Bury, Jarocki (46 Kurylo), Krysa, Kowal (75 Szumlański), Książek (85 Bielecki), Fiedeń (55 Zygmunt), Niegowski, Bondar, Knapp (55 Ziemniewski).
POM: Komor – Wolanin, Bartoszcze, Skrzypek, O. Wójcik (74 Ciechan), Gliniak (67 Wałecki), Kośka (85 Dworucha), Mietlicki (80 Ławicki), Szabłowski (55 Kura), Boguta, J. Wójcik (85 Krusiński).
Żółte kartki: Kurylo, Niegowski, Kowal - Wałecki. Sędziował:. Widzów 200.



![Stal Rzeszów - Górnik Łęczna [relacja na żywo] Stal Rzeszów - Górnik Łęczna [relacja na żywo]](https://static2.dziennikwschodni.pl/data/articles/sm-4x3-stal-rzeszow-gornik-leczna-relacja-na-zywo-1773507989.jpg)










Komentarze