Po mocnym początku w wykonaniu ekipy Jana Urbana z czasem do głosu zaczęli dochodzić goście. Albania nie miała jednak stuprocentowej okazji aż do 42. minuty. Wówczas Ardian Ismajli zagrał długie podanie w kierunku Arbera Hoxhy.
Fatalny błąd popełnił Jan Bednarek, który nie zdołał opanować piłki, a skrzydłowy gości wbiegł w nasze pole karne, obiegł Kamila Grabarę i posłal piłkę do "pustaka".
Po przerwie Polacy zaczęli grać bardziej ofensywnie. To jednak Albania po jednym z kontrataków mogła zamknąć spotkanie. Nedim Bajrami miał stuprocentową okazję jednak fatalnie spudłował przy próbie strzału w "okienko".
Skorzystali na tym Biało-Czerwoni. W 63 minucie po rzucie rożnym błąd popełnił Thomas Strakosha. Robert Lewandowski nie zmarnował prezentu i strzałem głową wyrównał stan rywalizacji.
Decydujący cios w 73 minucie zadał Piotr Zieliński ustalając wynik bardzo ładnym strzałem z dystansu. Dzięki temu, Polacy zgodnie z oczekiwaniami, awansowali do finału baraży.
O przepustkę na mundial zespół Jana Urbana zagra we wtorek w Sztokholmie ze Szwecją, która bez większych problemów ograła dzisiaj w Walencji Ukrainę 3:1, a wszystkie gole dla „Trzech Koron” strzelił Viktor Gyokeres.
Polska – Albania 2:1 (0:1)
Bramki: Lewandowski (63), Zieliński (73) – Hoxha (42).
Polska: Grabara – Cash, Kędziora (62 Świderski), Bednarek, Kiwior, Skóraś – Rózga (46 Pietuszewski), Szymański, Zieliński (82 Moder), Kamiński (90 Pyrka) – Lewandowski (90 Slisz).
Albania: Strakosha – Hysaj, Ajeti (18 Ismajli), Djimsiti, Mitaj – Uzuni, Shehu, Asllani, Laci (82 Muci), Hoxha (68 Pilios) – Bajrami (68 Broja).
żółte kartki: Lewandowski, Świderski - Mitaj, Hysaj, Asllani.
sędziował: Anthony Taylor (Anglia).
widzów: 56 412.














Komentarze