To miała być precyzyjna akcja operacyjna, oparta na wcześniejszych ustaleniach policjantów. Funkcjonariusze podejrzewali, że w jednym z mieszkań na terenie Chełma mogą znajdować się narkotyki.
Rzeczywistość okazała się jeszcze bardziej niepokojąca.
Mieszkanie niczym magazyn
Podczas przeszukania policjanci znaleźli marihuanę w ilości pozwalającej na przygotowanie niemal 300 porcji dilerskich.
To jednak był dopiero początek.
W tym samym miejscu zabezpieczono również ponad 400 sztuk e-papierosów z płynem nikotynowym bez polskich znaków akcyzy – towar, który w przypadku wprowadzenia do obrotu oznaczałby poważne straty dla państwa.
– Ten zabroniony towar w miejscu swojego zamieszkania był przechowywany przez 17-latka – przekazała nadkomisarz Ewa Czyż.
Tysiące złotych poza systemem
Według ustaleń śledczych, gdyby nielegalne e-papierosy trafiły na rynek, Skarb Państwa mógłby stracić ponad 45 tysięcy złotych.
To pokazuje skalę procederu, który – choć prowadzony w jednym mieszkaniu – mógł mieć znacznie szerszy zasięg.
Zarzuty i dozór Policji
17-latek został zatrzymany, usłyszał zarzuty i trafił pod dozór Policji. Sprawa ma charakter wielowątkowy, bo obejmuje zarówno przestępstwa narkotykowe, jak i karno-skarbowe.
Za swoje czyny młody mężczyzna może ponieść poważne konsekwencje.
Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności za posiadanie środków odurzających oraz wysoka grzywna i przepadek towaru za nielegalne wyroby bez akcyzy.














Komentarze