Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

PGE Start jedzie do Sopotu. Utrzymanie już w sobotę?

PGE Start Lublin w sobotę zmierzy się na wyjeździe z Energą Treflem Sopot. Spotkanie rozpocznie się o godz. 12.30.
PGE Start jedzie do Sopotu. Utrzymanie już w sobotę?
Piotr Mazek zadebiutował w Orlen Basket Lidze

Autor: Materiały prasowe PGE Start Lublin

Tak wczesna pora nie powinna dziwić, bo Start w tym sezonie nie jest zbyt atrakcyjną drużyną dla kibiców Mecze „czerwono-czarnych” rzadko należą do tych wyrównanych, a przegrane dwucyfrowymi różnicami nie są niczym dziwnym.

Tak było zresztą w pierwszej rundzie, kiedy Start i Energa Trefl zmierzyły się w bezpośrednim pojedynku. Wówczas sopocianie triumfowali w hali Globus aż 105:84. Najlepszym zawodnikiem Startu w tamtym meczu był Bryan Griffin, który zdobył 16 pkt.

Wysoka porażka Startu miała też miejsce przed tygodniem, kiedy lublinianie zostali rozbici w Warszawie przez miejscowe Dziki aż 72:103. To spotkanie było niesamowicie jednostronne, a podopieczni Wojciecha Kamińskiego zaprezentowali fatalną dyspozycję. Nie byliśmy w stanie przeciwstawić się Dzikom. Nie wiem czy to w naszych chęciach czy w czymś innym. Zadecydowała przewaga w zbiórkach, których rywal miał dwa razy więcej – powiedział Bartłomiej Pelczar.

Jedynym plusem tamtego spotkania jest debiut w Orlen Basket Lidze Piotra Mazka. 16-latek dostał 65 sek., ale nie zdołał w tym czasie zdobyć żadnego punktu.

– Bez wątpienia samo zgłoszenie do rozgrywek było dla mnie zaskoczeniem, bo dopiero w tym sezonie dołączyłem do seniorów w II lidze. Cieszę się, że trafiłem do kadry meczowej i wszedłem na boisko. Troszeczkę się stresowałem, ale fajnie było poczuć parkiet ekstraklasowy. Na pewno czułem duży przeskok pod względem fizycznym. W Orlen Basket Lidze koszykówka jest zdecydowanie bardziej fizyczna i na pewno nie jestem jeszcze tak silny, jak to jest potrzebne na tym poziomie. Dlatego będę pracował nad poprawą tego elementu. Czułem, że po latach treningów i meczów w grupach młodzieżowych dam radę i wierzyłem, że prędzej czy później, uda mi się dojść do gry w najwyższej klasie rozgrywkowej. Mam nadzieję, że dostanę kolejne szanse i będę się o to mocno starał –  podsumował Piotr Mazek.

Być może nastolatek w sobotę otrzyma kolejną szansę. Kontuzjowani są bowiem Roman Szymański, JP Tokoto II, Conner Frankamp oraz Filip Put. Zdecydowanym faworytem rywalizacji są sopocianie, aktualnie trzecia siła OBL. Nawiązanie przez Start wyrównanej walki z wyżej notowanym przeciwnikiem byłoby już samo w sobie sukcesem. Przegrana nie powinna zagrozić Startowi w kwestii utrzymania się w lidze.

Ten cel może zostać zresztą zrealizowany juz w tej kolejce. Start musiałby jednak pokonać Energę Trefl, a Miasto Szkła Krosno przegrać u siebie z Anwilem Włocławek. I o ile ten drugi warunek jest całkiem realny, to już o wykonanie tego pierwszego może być znacznie trudniej. Bezpośrednia transmisja z wydarzeń w Sopocie będzie obecna na portalu YouTube.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama