Wszyscy, którzy interesują się Betclic III ligą doskonale wiedzą, że trener Purzycki stanął przed arcytrudnym zadaniem. Stal miała przecież wycofać się z rozgrywek i przestać istnieć. W kilka dni jednak udało się zbudować zupełnie nową drużynę. Z jesieni w składzie został tylko... jeden zawodnik – Rafał Król.
W Kraśniku nadal marzą o utrzymaniu, choć sytuacja na osiem kolejek przed zakończeniem sezonu jest już bardzo trudna. Stal zajmuje trzecie miejsce od końca z dorobkiem 19 punktów. Sokół Kolbuszowa Dolna uzbierał ich 21, a piąta od końca Cracovia II ma już 26 „oczek”. Na to, ile ekip spadnie z grupy czwartej Betclic III ligi wpływ będzie miała chociażby sytuacja w II lidze, gdzie o ligowy byt muszą się martwić: Stal Stalowa Wola, Hutnik Kraków czy Resovia.
– Nie jest łatwo się żegnać z miejscem, które w tak krótkim czasie stało się ważne. Dziękuję zarządowi Karolowi Grządce, Grzegorzowi Grządce za zaufanie, Michałowi Wrzosowi za wspólną drogę, sztabowi trenerskiemu Kamilowi i Karolowi za codzienną pracę, zawodnikom za serce i walkę, a kibicom za wsparcie i wiarę – nawet w najtrudniejszych momentach – napisał w swoich mediach społecznościowych Daniel Purzycki
– To był bardzo wymagający czas. Mieliśmy zaledwie trzy dni, żeby przygotować się do pierwszego meczu w lutym, kiedy wszystko tak naprawdę się zaczynało. Była nadzieja – i wierzę, że ona nadal powinna być w każdym, kto jest częścią Stali. Nie wszystko ułożyło się tak, jak chcieliśmy, ale ja widziałem progres i drużynę, która mogła osiągnąć cel. Porażki uczą pokory, ale też budują siłę. Wierzę, że impuls, który da zmiana trenera, będzie korzystny dla wszystkich i przyniesie to, czego wszyscy oczekują – zwycięstwa – dodał były szkoleniowiec niebiesko-żółtych.
Purzycki wrócił na ławkę po długiej przerwie. Podobnie będzie w przypadku nowego szkoleniowca, chociaż jego rozbrat z trenerką był krótszy. Szydełko prawie od roku pozostawał bez pracy. W maju rozstał się z KS Wiązownica. Wcześniej pracował m.in. w: Resovii, JKS Jarosław, Sokole Sieniawa, Stali Stalowa Wola, Hutniku, Górniku Polkowice czy Podhalu Nowy Targ.
42-latek poprowadził drużyny w: 144 meczach III ligi, 67 II ligi, a nawet w 14 na zapleczu PKO BP Ekstraklasy (Górnik Polkowice w sezonie 21/22).














Komentarze