Sąd dopuścił powrót do pracy
Na początku kwietnia sąd dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym nie zgodził się na przedłużenie zawieszenia Ziarkiewicza. W praktyce oznacza to, że prokurator może ponownie wykonywać obowiązki służbowe.
Orzeczenie nie było jednak jednogłośne – jeden z członków składu złożył zdanie odrębne.
Decyzja spotkała się z reakcją rzecznika dyscyplinarnego, który skierował odwołanie do Sądu Najwyższego.
Śledztwo i postępowanie dyscyplinarne
Jerzy Ziarkiewicz pozostaje objęty zarówno postępowaniem dyscyplinarnym, jak i śledztwem. Dotyczą one m.in. niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień w czasie, gdy kierował Prokuraturą Regionalną w Lublinie.
Zawieszenie prokuratora w czynnościach służbowych wprowadzono w październiku 2024 roku decyzją ówczesnego Prokuratora Generalnego Adama Bodnara.
Lista nieprawidłowości
Ustalenia kontroli wskazują na szereg uchybień w funkcjonowaniu lubelskiej prokuratury. Dotyczą one przede wszystkim przewlekłości postępowań i opóźnień w podejmowaniu decyzji.
W niektórych przypadkach zwłoka była bardzo duża – nawet ponad cztery lata w rozpoznaniu zażalenia czy kilka miesięcy przy podejmowaniu decyzji procesowych.
Kontrola wykazała też wielomiesięczne przetrzymywanie akt spraw prowadzonych przez podległe jednostki. Dokumenty miały być przechowywane m.in. w pomieszczeniu gospodarczym określanym jako „garaż”.
Analiza setek spraw
Kwerenda objęła 20 spraw prowadzonych bezpośrednio przez Ziarkiewicza oraz jego nadzór nad postępowaniami w regionie. Dodatkowo przeprowadzono lustrację działalności prokuratury, analizując akta 216 spraw z lat 2023–2024.
Na tej podstawie rzecznik dyscyplinarny wszczął postępowanie, zarzucając byłemu prokuratorowi m.in. rażące naruszenie przepisów prawa i uchybienie godności urzędu.
W tle polityka
Sprawa Ziarkiewicza była szeroko komentowana również w kontekście politycznym. Media informowały, że część postępowań dotyczących polityków miała przez długi czas pozostawać bez rozstrzygnięcia.
Sam Ziarkiewicz został odwołany ze stanowiska w styczniu 2024 roku. Obecnie Prokuraturą Regionalną w Lublinie kieruje Cezary Maj.
Decyzja należy do Sądu Najwyższego
Teraz o dalszym losie byłego szefa lubelskiej prokuratury zdecyduje Sąd Najwyższy, który rozpatrzy odwołanie rzecznika dyscyplinarnego. Do tego czasu sprawa pozostaje otwarta, a Ziarkiewicz – formalnie – może wrócić do pracy, mimo toczących się wobec niego postępowań.
źródło: PAP














Komentarze