GKS Katowice – Motor Lublin 3:2 (3:1)
Bramki: Marković (23, 45+3), Nowak (39) - Czubak (29), Wolski (49).
GKS: Kudła – Jirka (59 Galan), Jędrych, Klemenz, Wasielewski, Czerwiński, Milewski, Rasak, Nowak, Marković, Shkurin (67 Zrelak).
Motor: Brkić (23 Tratnik) – Stolarski, Ede (46 Najemski), Matthys, Luberecki, Łabojko (46 Samper), Wolski, Rodrigues (81 Scalet), Ndiaye, Czubak, van Hoeven (73 Haxha).
Żółte kartki: Klemenz - Luberecki, Ede, Stolarski, Czubak.
Sędziuje: Tomasz Marciniak (Płock).
Widzów: 12243.
Rezerwowi:
GKS: Pańkowski, Kuusk, Galan, Wędrychowski, Błąd, Olsen, Łukasiak, Kokosiński, Wdowiak, Zrelak.
Motor: Tratnik, Bartos, Najemski, Meyer, Wójcik, Samper, Karasek, Scalet, Haxha, Dadashov.
-----------------------------------
84' Klemenz na aut.
82' Jędrych poza boiskiem, ale zaraz powinien wrócić do gry.
81' Scalet za Rodriguesa.
80' Rodrigues do Lubereckiego, ten próbował zagrywać do Czubaka, ale napastnik fauluje Jędrycha i ogląda kartkę. Raczej za dyskuje, a nie za sam faul.
79' A teraz rożny dla Motoru, w końcu coś na połowie GKS.
78' Za chwilę groźnie po dograniu do Zrelaka.
77' WIELKIE UFFF. Matthys do Najemskiego we własnym polu karnym, ten drugi traci, a Nowak uderza dokładnie w ten róg, gdzie był Tratnik. Wielkie szczęście Motoru.
77' Uffff Najpierw Jędrych w polu karnym zatrzymany na linii, za chwilę piłka do Klemenza w pole karne, ale obrońca uderza obok.
76' Wolny dla GKS, ostatnie minuty zdecydowanie dla gospodarzy. Czwartego gola jednak nie ma.
75' Marković sam od połowy boiska, uderza zza szesnastki nad bramką.
74' Milewski zatrzymuje Ndiaye w środku boiska faulem.
73' Zaskakująca zmiana. Van Hoeven schodzi, a na boisku Haxha.
72' Seria wrzutek w pole karne Motoru, GKS cały czas zbiera piłkę.
71' Zrelak zbiera piłkę na dalszym słupku, uderza, ale trafia Stolarskiego w brzuch, przerwa w grze.
70' Rożny dla Gieksy, Motor w ostatnich minutach w defensywie.
68' Czerwiński kapitalnie z prawego skrzydła w pole karne, a tam znalazł się... Nowak, który uderza głową prosto w Tratnika.
67' Zrelak za Shkurina.
66' I znowu ufff. Klemenz w pole karne, Galan zgrywa wzdłuż piątki, ale nie było nikogo, kto dostawiłby stopę do piłki.
65' Wielkie ufff po stronie Motoru. Kapitalna okazja GKS. Znowu Marković łatwo mija Lubereckiego, zagranie w pole karne, a tam Shkurin miał trzy okazje, żeby uderzyć, ciągle zwlekał i wzlekał, w końcu oddał futbolówkę i tylko rożny.
63' Ndiaye atakował prawym skrzydłem, ale nie wrzucał pod bramkę, tylko odegrał na linię szesnastki do Stolarskiego. Ten mięciutko do van Hoevena, który głową uderza obok słupka. Tuż za Holendrem stał Czubak, który pewnie uderzyłby to lepiej.
60' Znowu powinno być 4:2! Marković uprzedza Sampera, Nowak prostopadle do Shkurina, a ten w sytuacji sam na sam próbował pokonać bramkarza podcinką. Broni jednak Tratnik, a Matthys na rzut rożny.
59' W polu karnym starcie: Klemenz - Ndiaye, wybija obrońca GKS.
59' Galan za Jirkę.
58' Teraz zza szesnastki uderzył... Samper. Bez problemów łapie Kudła.
56' Kolejny strzał. Tym razem Matthys z dystansu, ale obok bramki.
55' Czerwiński zatrzymuje kontrę faulem, ale kartki nie ma.
54' Ajajaj ależ okazję zmarnował teraz Ndiaye! Rodrigues świetnie na swojej połowie, na koniec van Hoeven "mięciutko" do Ndiaye, ale ten za lekko i prosto w bramkarza.
53' A teraz powinno być 4:2. Shkurin pilnowany przez Matthysa zdołal odegrać głową, Jirka zagrywa do Nowaka, a ten w dobrej sytuacji uderza nad bramką.
52' Kolejna szansa przyjezdnych, Rodrigues zablokowany przed szesnastką.
51' Goście w natarciu! Samper posłał długą piłkę do Ndiaye, ciut za mocne podanie, ale po kolejnej wpadce Klemenza jeszcze będzie rożny.
49' 3:2! Wrzutka z lewej flanki Lubereckiego, Klemenz zagrywa ręką, gospodarze stanęli, a grać dalej postanowił Wolski, który uderzył na 2:3 z kilkunastu metrów. Motor walczy!
49' Kudła łapie daleki rzut Ndiaye.
48' Za mocne podanie Lubereckiego do van Hoevena, ale Czerwiński na aut.
46' Dwie zmiany w ekipie z Lublina. Najemski i Samper zmienią Ede i Łabojkę.
Statystyki do przerwy. Posiadanie piłki dla Motoru: 46 - 54, strzały dla GKS 10 - 7, ale w celnych lepsi goście (3 - 4). Współczynnik goli oczekiwanych dla miejscowych: 1,19 - 0,83.
45+8' Koniec pierwszej połowy.
45+8' Wasielewski do Nowaka, ale przekombinował ten drugi. Chciał zagrać piętą i skiksował.
45+3' Kapitalna akcja Gieksy i 3:1. Od bramkarza do lewej strony, później przez środek do prawego skrzydła. Na koniec zagranie w pole karne, którego nie przejął Shkurin. Futbolówkę przejął za to Wasielewski, który dograł na piąty metr do Markovicia, a ten podwyższa na 3:1.
45+2' Dobra centra z rożnego, ale Czubak przyblokowany lub odepchnięty.
45' Pierwsza połowa potrwa 8 minut dłużej. Oczywiście z powodu kontuzji Brkicia. Na antenie Canal+ Sport można było usłyszeć, że bramkarz Motoru pojechał do szpitala z podjerzeniem pęknięcia żeber.
45' Dobra akcja Motoru. Rodrigues do Czubaka, ten z pierwszej w pole karne do Ndiaye. Kudła jest jednak szybciej przy piłce, szkoda.
44' Nowak z wolnego, Klemenz uderza głową obok słupka.
43' Uffff za chwilę ogromne problemy Tratnika. Znowu kontra po rożnym, złe podanie Tratnika, Stolarski musiał faulować, żeby zatrzymać groźną akcję. Kartka dla prawego obrońcy.
43' To powinno być 2:2! Kapitalne podanie Rodriguesa do Czubaka, a ten w sytuacji sam na sam uderza prosto w bramkarza. Tylko rożny.
42' Ufff kolejna szansa miejscowych. Nowak przyjmuje piłkę w narożniku szesnastki, radzi sobie z Łabojką, ale zdecydował się na strzał z ostrego kąta, a nie podanie. Na szczęście skiksował.
41' Kolejna ofensywna akcja GKS. Shkurin kontra Matthys, nie ma ostatecznie nawet rożnego.
39' 2:1! Zamiast zagrożenia po kornerze pod bramką GKS, szybka kontra. W pierwszym tempie akcja zatrzymana, ale gospodarze utrzymali się przy piłce. Zagranie do prawej strony, a tam Czerwiński podaje w piątkę, gdzie między obrońcami Motoru znalazł się Nowak. I kapitalnie huknął pod poprzeczkę na 2:1.
38' Nietypowy strzał Czubaka. Napastnik gości znalazł się w narożniku pola karnego i uderzył. Kudła z problemami, ale jednak odbija. Znowu rożny.
37' Kudła odbija z dużymi problemami, ale sędzia dopatrzył się faulu.
36' Rożny dla Motoru.
35' Dobra wrzutka Nowaka, Klemenz tylko strącił piłkę i łapie Tratnik.
34' GKS oddalił grę od swojej bramki, Ede fauluje i ogląda kartkę. Będzie wolny dla gospodarzy.
31' Jest kolejny przechwyt blisko szesnastki, Luberecki uderza celnie, ale prosto w ręce bramkarza.
31' Goście przejęli inicjatywę, teraz o mały włos nie odebrali piłki tuż pod bramką rywali.
30' Motor został wysoko, Rodrigues powalczył o piłkę, dopada do niej Łabojko i huknął z dystansu. Jednak niecelnie.
29' Pierwsza udana akcja ofensywna Motoru i jest 1:1! Lewym skrzydłem przedarł się Rodrigues, który odegrał do van Hoevena, a ten zdecydował się na krótką wrzutką na skraj piątki, gdzie Czubak głową zaskoczył Kudłę. Świetna akcja i błyskawiczne wyrównanie.
27' Jedna akcja, dwa faule i jedna kartka dla Klemenza. Wszystko zaczęło się od złego podania Nowaka. Motor ruszył z kontrą, ale GKS błyskawicznie ją przerwał.
26' Gol jednak uznany, jest 1:0.
25' VAR jeszcze przygląda się sytuacji.
23' Niestety 1:0! Centra z rzutu rożnego, wybija głową Ede, ale wybija pod nogi Markovicia na skraj pola karnego. Norweg uderza z woleja i uderza idealnie po długim rogu do siatki. Tratnik nie zdążył jeszcze dotknąć piłki, a już musi sięgnąć do siatki.
23' Tratnik za Brkicia.
20' Niestety, Brkić opuści boisko na noszach, Tratnik szykuje się do wejścia na boisko.
19' Brkić nadal na murawie. Gdyby musiał zejść, to byłaby olbrzymia strata dla Motoru.
16' W tym starciu Shkurin-Ede uczestniczył jeszcze Brkić, na którego wpadł Białorusin. Bramkarz Motoru na murawie.
16' Za chwilę kolejny strzał Nowaka, rykoszet, będzie rożny.
15' Świetne zachowanie w środku pola, prostopadła piłka do Shkurina, wydawało się, że Ede ją przejmie, ale młody obrońca fatalnie kiksuje. Na szczęście naprawia swój błąd, goni napastnika i w ostatniej chwili wybija mu piłkę. Gracz Gieksy reklamuje faul, ale sędzia nakazuje grać dalej.
15' Łabojko niecelnie podaje, Jirka popędziłby prawym skrzydłem, ale zatrzymuje go Luberecki. I ogląda kartkę.
14' Drugie ostrzeżenie dla Motoru! Marković mimo że miał obok siebie dwóch rywali, to zdołał znaleźć w polu karnym Shkurina, ten odgrywa przed szesnastkę do Nowaka, a ten w bardzo dobrej sytuacji fatalnie pudłuje.
13' Potrojony Rodrigues traci piłkę przy linii bocznej.
12' Najpierw głową piłkę odbija Rodrigues, później Ndiaye przyjmuje na kolanko i wybija na uwolnienie.
11' Nowak z wolnego w pole karne, będzie rożny, Brkić nie zdążył zgarnąć piłki zanim ta przekroczyła linię końcową.
11' Problemy Ede, drugie podanie, drugie nieudane, Łabojko musiał faulować.
9' Shkurin ostro potraktował Rodriguesa. Faul, Portugalczyk szybko się pozbierał.
9' Kapitalna szansa dla Gieksy! Podanie jeszcze z połowy gospodarze, dobrze zgrywa Shkurin, a Marković ściga się z Matthysem. Obrońca Motoru miał przewagę, ale rywal go minął, w dobrej sytuacji uderza po długim rogu, ale tuż obok słupka.
7' Motor próbował wyjść spod swojej bramki krótkimi podaniami, czyli jak zwykle, ale traci piłkę. Rasak spróbował huknąć z dystansu, to uderzenie głową odbija Łabojko i po chwili pada na murawę.
7' Milewski wrzuca do... nikogo.
5' Van Hoeven ruszył za wcześnie, albo Rodrigues zagrał za późno. W efekcie spalony.
4' Jednak nie, podanie do tyłu, Motor dłużej przy piłce, ostatecznie akcja nie kończy się strzałem. Szkoda, bo Ndiaye miał piłkę w polu karnym.
4' Na razie sporo walki, teraz aut dla Motoru, będzie zapewne daleki wyrzut w pole karne.
2' Marković kontra Luberecki. Pierwsze starcie dla gracza GKS, za chwilę "Luberek" odbiera jednak piłkę.
2' Rodrigues zatrzymany blisko narożnika szesnastki. Według sędziego zgodnie z przepisami.
2' Pierwsza akcja gospodarzy lewą flanką łatwo "skasowana", ale Motor szybko traci piłkę.
1' Gramy!
-----------------------------------
Piątkowe zawody zapowiadają się bardzo ciekawie. Obie drużyny są w dobrej formie, co pokazały w ostatnich tygodniach. Motor nie przegrał już od siedmiu kolejek (cztery zwycięstwa i trzy remisy).
Z kolei „Gieksa” może nie osiągała rewelacyjnych wyników, ale dostarczyła kibicom sporej dawki emocji. Najpierw przy okazji półfinału STS Pucharu Polski, w którym po 120 minutach zaciętej walki zremisowała z Rakowem Częstochowa 4:4. Przegrała dopiero po rzutach karnych. Ostatnio drużyna Rafała Góraka zremisowała za to z Lechem w Poznaniu 3:3. Trzeba dodać, że trzy razy goście prowadzili, ale nie potrafili dowieźć korzystnego rezultatu do końcowego gwizdka.
– Bardzo dobrze wyglądamy na wiosnę, a ostatnio to już były emocje ekstremalne. Graliśmy jednak z najlepszymi drużynami w Polsce, stworzyliśmy bardzo dobre widowiska. Przywieźliśmy cenny punkt z Poznania, bo przy tej publice można się było pogubić, a drużyna świetnie wszystko realizowała. Nasza praca przynosi efekty, jesteśmy bliżej tych czołowych drużyn. Czuć w zespole, że nabiera pewności siebie dzięki takim spotkaniom – mówi Rafał Górak, trener „Gieksy”.
Piłkarze Motoru mają na pewno w pamięci pierwsze starcie obu ekip. Na jesieni zespół z Katowic wygrał na Motor Lublin Arenie aż 5:2. Goście szybko strzelili dwie bramki, jeszcze w pierwszej połowie dwie stracili, ale po czerwonej kartce dla Jakuba Łabojki było praktycznie po zawodach.
Jak żółto-biało-niebiescy zapatrują się na piątkowy rewanż?
– Myślę, że GKS akurat jest najbardziej powtarzalnym zespołem w Ekstraklasie. Pamiętam ich jeszcze, jak pracowałem w Stali Rzeszów - to było około pięć lat temu - i wtedy rywalizowaliśmy z trenerem Górakiem w drugiej lidze. Jego system gry, sposób gry i dobór zawodników pod swój model praktycznie w ogóle się nie zmienił. Mało tego, dość duża liczba piłkarzy po prostu jest z tą drużyną nadal. Bo tacy zawodnicy jak Adrian Błąd, Arkadiusz Jędrych, Marcin Wasielewski to są zawodnicy, którzy rywalizowali z nami na tych boiskach pierwszoligowych, a nawet drugoligowych – mówi Mateusz Stolarski, trener Motoru.
I dodaje, że jego drużynę czeka prawdziwe wyzwanie.
– Jedziemy też do zespołu mocno mentalnego. Szatnia jest tam bardzo mocno skonsolidowana. Bardzo dobrze grają na swoim stadionie, na Bukowej i zresztą też ostatnimi czasy świetnie punktują, więc to jest taki też idealny mecz dla Motoru, który lubi przerywać serie i lubi takie wyzwania podejmować. Z takim założeniem tam jedziemy. Na pewno musimy zatrzymać ich stałe fragmenty gry. To jest pierwsza przewaga, którą dodamy do siebie, a zabierzemy im. Druga, to na pewno jest taka, że GKS też ma swoje problemy w obronie. W ostatnich dwóch spotkaniach stracił siedem bramek, więc na pewno też wiedzą o tym, że muszą nad tą fazą pracować i będziemy próbowali wykorzystać jak najwięcej naszych atutów ofensywnych – wyjaśnia opiekun zespołu z Lublina.














Komentarze