Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

AZS AWF Biała Podlaska zagra z Jurandem Ciechanów, a KPR Padwa Zamość wystąpi w Szczecinie

KPR Padwa Zamość zmierzy się na wyjeździe z Sandra Spa Pogonią Szczecin. Akademicy z Białej Podlaskiej podejmą Juranda Ciechanów.
AZS AWF Biała Podlaska zagra z Jurandem Ciechanów, a KPR Padwa Zamość wystąpi w Szczecinie
Po meczu z liderem z Wrocławia, w sobotę rywalem zamościan będzie wicelidera, Sandra SPA Pogoń Szczecin

Autor: KPR Padwa Zamość

Przed zespołem z Zamościa kolejne poważne wyzwanie. Po wizycie w poprzedniej kolejce lidera Śląska Wrocław, w sobotę przeciwnikiem Padwy będzie wicelider, Sandra Spa Pogoń Szczecin. Gospodarze wygrali 19 spotkań, w tym jedno po rzutach karnych. Na koncie drużyny prowadzonej przez Rafała Białego znajdują się 53 punkty, o pięć mniej od prowadzącego Śląska.

W ostatniej kolejce szczecinianie gościli w Łodzi, gdzie zmierzyli się z Grot Blachy Pruszyński Anilaną. Pogoń nie miała problemów z odniesieniem przekonującego zwycięstwa. Już po pierwszej połowie wysoko prowadziła (21:12). Ostatecznie zwyciężyła różnicą pięciu bramek - 33:28. Wygrywając w Łodzi, sobotni przeciwnicy zamościan umocnili się na drugiej pozycji w tabeli.

KPR Padwa nie dała rady faworytowi i przegrała na własnym terenie ze Śląskiem 26:32. Od początku warunki dyktował lider I Ligi Centralnej. Po pierwszej odsłonie Wrocławianie wygrywali 17:14. Najskuteczniejszym zawodnikiem Zamościan był Karol Małecki, zdobywca sześciu bramek. Po porażce z Pogonią szczypiorniści z Zamościa mają na koncie 34 punkty i zajmują siódme miejsce w tabeli. 

Faworytem meczu w Szczecinie są gospodarze. Zamościanom w tabeli depcze po piętach lokalny rywal, AZS AWF Biała Podlaska. Akademicy mają tylko dwa punkty mniej. Mecz Padwy w Szczecinie rozpocznie się o godzinie 18.

Godzinę wcześniej na boisko wybiegną piłkarze ręczni AZS AWF Biała Podlaska. Przeciwnikiem akademików będzie Jurand Ciechanów. Goście sklasyfikowani są na szóstej pozycji i zgromadzili o siedem punktów więcej od Bialczan. Podopieczni Łukasza Kandory w poprzedniej kolejce gościli w Poznaniu, gdzie mierzyli się z ENEA WKS Grunwaldem. Nie była to udana wyprawa i zakończyła się wysoką porażką (19:28).

W tym samym czasie Jurand podejmował Nielbę Wągrowiec, którą ograł 35:33. Do przerwy wynik był bardziej okazały, gospodarze prowadzili 20:9. Akademicy nie mają nic do stracenia.

Podopieczni trenera Kandory już wielokrotnie pokazali, że potrafią wygrać z każdym. Bialczanie liczą na doping swoich kibiców.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama